Bożena Iliev: Bałkany są zlepkiem narodowości i mogą wydawać się chaotyczne, ale w tym chaosie jest określony porządek

Bożena Iliev: Bałkany są zlepkiem narodowości i mogą wydawać się chaotyczne, ale w tym chaosie jest określony porządek

„Pomimo tego, że Bałkany są zlepkiem narodowości, jednak wszystkie na narodowości mają wspólne cechy – ludzie są bardziej bezpośredni, są wielkimi tradycjonalistami w pozytywnym sensie, bo hołubią własne tradycje, własne obyczaje, ale jednocześnie są bardzo otwarci na świat, czyli szybko zadamawiają się tam inne obyczaje, np. walentynki. (…) Na pewno na Bałkanach jest wyczuwalny chaos, ale w tym chaosie jest określony porządek, który mieszkańcy Bałkanów znają” – powiedziała w poranku „Siódma 9” Bożena Iliev, autorka książki „W bałkańskim kociołku” (Wydawnictwo Bernardinum). W rozmowie z Karolem Gacem opowiedziała o tej publikacji i o życiu w Bułgarii.

Jak zaznaczyła, jedną z cech wyróżniających Bałkany jest wszechobecny taniec.

„Taniec na Bałkanach jest bardzo ważny. Myślę, że miłość do tańca i do własnej muzyki powoduje, że taniec podrywa wszystkich na nogi. Tańczy się choro. Jest oczywiście bardzo dużo odmian tego tańca. Tańczy się w różnych chwilach, w bardzo radosnych i bardzo smutnych. Tańczy się z powodu różnych okazji. Są tańce, które tańczy się np. przed Wielkanocą, w jakieś święta, ale tańczy się też bez okazji. (…) Wystarczy, że jednej osobie zagra w duszy i podrywa to wszystkich pozostałych”.

Zapytana, czy Polakowi ławo będzie się dogadać z Bułgarem, odpowiedziała:

„Myślę, że stosunkowo łatwo, bo takie codzienne zwroty często używane czasem zbliżone są brzmieniem do polskich. Na pewno mogą spotkać Polaka niespodzianki, bo są słowa, które brzmią tak jak w języku polskim, identycznie, ale znaczą coś zupełnie innego. Na przykład «na prawo» w języku bułgarskim to znaczy «prosto», «bułka» to «panna młoda». Nieporozumienia mogą wyniknąć także z powodu kiwania głową, bo na Bałkanach kiwa się głową w odwrotnym kierunku [kiwanie oznacza zaprzeczenie, a kręcenie głową potwierdzenie]”.

Zwróciła też uwagę na to, czym się charakteryzują tamtejsi ludzie.

„Pomimo tego, że Bałkany są zlepkiem narodowości, jednak wszystkie na narodowości mają wspólne cechy – ludzie są bardziej bezpośredni, są wielkimi tradycjonalistami w pozytywnym sensie, bo hołubią własne tradycje, własne obyczaje, ale jednocześnie są bardzo otwarci na świat, czyli szybko zadamawiają się tam inne obyczaje, np. walentynki. (…) Na pewno na Bałkanach jest wyczuwalny chaos, ale w tym chaosie jest określony porządek, który mieszkańcy Bałkanów znają”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top