prof. Krzysztof Szwagrzyk: W sobotę w Ejszyszkach na Litwie pochowamy żołnierzy Armii Krajowej, którzy zginęli w latach 1944-45

prof. Krzysztof Szwagrzyk: W sobotę w Ejszyszkach na Litwie pochowamy żołnierzy Armii Krajowej, którzy zginęli w latach 1944-45

„W sobotę w Ejszyszkach na Litwie pochowamy żołnierzy Armii Krajowej, którzy zginęli w latach 1944-45, a których szczątki odnaleźli specjaliści Wydziału Kresowego naszego Biura. To będzie ważny i uroczysty moment” – powiedział w poranku „Siódma 9” prof. Krzysztof Szwagrzyk z Instytutu Pamięci Narodowej. W rozmowie z Jarosławem Wydrą mówił m.in. o tym co musi się stać, aby relacje polsko-ukraińskie uległy realnej poprawie.

Według prof. Krzysztofa Szwagrzyka istnieje spora nadzieja, że bezimienni bohaterowie odzyskają niedługo imiona i nazwiska.

„Biorąc pod uwagę to w jakim miejscu znaleźliśmy naszych żołnierzy i to, że przynajmniej w jednym z odnalezionych miejsc mamy szczątki osoby, którą znaleźliśmy obok porucznika Wojciecha Stypuły ps. «Bartek» (zidentyfikowanego przez IPN), możemy mieć podstawy do optymizmu. Na pewno mamy do czynienia z żołnierzami AK, którzy zginęli w latach 1944-1945 z rąk sowieckich i niemieckich” – odparł rozmówca Jarosława Wydry, który przyznał, że bardzo istotnym aspektem nowych odkryć jest współpraca z rodzinami poległych żołnierzy.

„Naszym specjalistom udaje się dotrzeć do członków rodzin, od których pobiera się materiał genetyczny, który jest niezbędny dla nas. (…) Polacy mieszkający na Wileńszczyźnie są nam bardzo pomocni i życzliwi. Uzyskujemy od nich ogromną ilość wiedzy. W pracach pomagają nam też wolontariusze, w tym Ci ze Stowarzyszenia Odra-Niemen” – dodał profesor.

Profesor Szwagrzyk zapytany o stosunek państwa litewskiego do działalności IPN-u na terenie Litwy, odpowiedział:

„Zakres działań, które realizujemy, a także ich specyfika powoduje, że może dochodzić do pojedynczych trudności. Nie wynikają one jednak z niechęci władz litewskich. Nie tworzą nam one barier nie do przeskoczenia” – przyznał.

Pod koniec rozmowy poruszono także wątek relacji polsko-ukraińskich. Według profesora Szwagrzyka ostatnie deklaracje prezydenta Zełenskiego - które zdaniem części opinii publicznej zwiastują nowe, lepsze otwarcie w bilateralnych stosunkach - nie przynoszą żadnego przełomu.

„Nie nastąpiło nic, co pozwoliłoby nam mieć podstawy do tego, żeby uznać, że sytuacja ulegnie zmianie. W całej sprawie widzę pewien niepokojący wątek. Kiedy prezydent Zełenski mówił o zniesieniu zakazu ekshumacji polskich ofiar na Ukrainie, to określił, że jest to kompetencja tworzącego się rządu ukraińskiego i należy to połączyć z uporządkowaniem ukraińskich miejsc pamięci w Polsce. Uważam, że jakakolwiek współpraca powinna nastąpić wtedy, gdy Ukraina zniesie zakaz tworzący złą atmosferę w naszych relacjach. Dopiero później możemy rozmawiać o wszystkich innych szczegółach, bo to nie państwo polskie, a ukraińskie wprowadziło jednostronny zakaz współpracy na podstawie przesłanek tylko im znanych” – powiedział na koniec gość poranka „Siódma 9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top