Wojciech Wiśniewski: Ochrona zdrowia to nasze największe wyzwanie cywilizacyjne

Wojciech Wiśniewski: Ochrona zdrowia to nasze największe wyzwanie cywilizacyjne

„To, że ochrona zdrowia pojawiła się w kampanii, jest pewnym zaskoczeniem. W tej dziedzinie nic się nie zmienia od lat” – powiedział w Poranku „Siódma 9” Wojciech Wiśniewski, ekspert ds. ochrony zdrowia. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem dyskutował na temat kondycji ochrony zdrowia w Polsce.

Jak poprawić jakość tej dziedziny życia publicznego?

„To, że ochrona zdrowia pojawiła się w kampanii, jest pewnym zaskoczeniem. W tej dziedzinie nic się nie zmienia od lat... (...) Wydaje mi się, że w branży, w której jestem, do legendy przejdą takie zapowiedzi jak "60 minut na SOR" czy "zaopiekowanie się pacjentem". Tego rodzaju wypowiedzi są wręcz obraźliwe, z drugiej zaś strony pan minister Szumowski prezentuje pięć ogólnych sugestii, które nie rozwiązują problemów służby zdrowia. Natomiast dobrze, że zaczęliśmy rozmawiać - smutne jest tylko to, że tę debatę musimy wypełnić treścią. Wiem, że wśród publicystów dominuje pogląd, że system trzeba uszczelnić - a my naprawdę po prostu nie mamy pieniędzy” - zwracał uwagę gość poranka Siódma9.

Rozmówca Marcina Fijołka odnosił się też do postulatów związanych z podwyższeniem środków przeznaczanych na służbę zdrowia.

„Budżet NFZ nie wystarczy w tym roku, by pokryć wszystkie zobowiązania. Nie są realizowane faktury za programy lekowe, więc po prostu mamy za mało pieniędzy. Ten brak pieniędzy obciąża szpitale. Mamy za mało pieniędzy, wydaje mi się, że nie uciekniemy od rozmowy o podwyższeniu składki zdrowotnej. Ochrona zdrowia to nasze największe wyzwanie cywilizacyjne. Gdy rząd zwrócił uwagę na niski poziom oszczędności, wprowadzono PPK i protestów nie było. Trzeba zastanowić się i porozmawiać z obywatelami, czy zwiększyć składkę, a może wprowadzić furtkę do odliczania całości składki od podatku” - podkreślał Wiśniewski.

Dopytywany o to, jak duże środki z budżetu państwa kosztowałaby jakościowa poprawa ochrony zdrowia, ekspert odpowiadał:

„Żeby odnieść tak spektakularny sukces jak w polityce społecznej, potrzeba nam podobnych pieniędzy, a więc 30-35 mld złotych rocznie. Czy to poprzez składkę, czy to z dotacji budżetowej - pozwoliłoby to wygasić oczekiwania płacowe i załatwić kilka innych kluczowych spraw. (...) Samo odpisanie całości składki pozwoliłoby na 13 mld złotych więcej. Dlaczego nie zacząć rozmawiać? Musimy odpowiedzieć sobie śmiało: jeśli po przyszłotygodniowych wyborach ktokolwiek powie, że podwyższenie składki zdrowotnej jest niedobre, będzie skrajnie nieodpowiedzialnym politykiem" - wskazywał.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

back to top