Łukasz Warzecha: PO ma gigantyczny problem z ogarnięciem własnej taktyki

Łukasz Warzecha: PO ma gigantyczny problem z ogarnięciem własnej taktyki

„To, że prowadząc konsekwentnie schodzenia z linii strzału PiS, PO na jedną ze swoich konwencji zaprasza Lecha Wałęsę, o którym wiadomo, że jest kompletnie nieprzewidywalny, że jest chodzącym, odbezpieczonym granatem, a później nie dość, że nie ma reakcji, to jeszcze PO klaskała. PO ma jakiś gigantyczny problem, ale z ogarnięciem własnej taktyki. Chyba nikt sobie nie zdawał sprawy z tego, co się wydarzyło. Kampania PO przejdzie do historii jako przykład kampanii prowadzonej w sposób skrajnie dyletancki” – mówił w poranku „Siódma 9” Łukasz Warzecha z tygodnika „Do Rzeczy”.

Publicysta ocenił, że wystąpienie byłego prezydenta Lecha Wałęsy na konwencji KO ma znaczenie na ostatnim etapie kampanii. „Już szczególnie biorąc pod uwagę sprzeczne interesy dwóch obozów politycznych. PiS rozgrywało całą kampanię na polaryzacji i różnych punktach zaczepienia swoich przeciwników. W ostatnim czasie tych punktów brakowało, stąd zapewne wypuszczenie nagrań Sławomira Neumanna przez rządowe media, bo o coś się trzeba było zaczepić. Natomiast PO starała się tych punktów nie dać, stąd ta kampania dosyć niemrawa” – tłumaczył.

Zdaniem Warzechy chodzi już wyłącznie o mobilizację lub demobilizację wyborców. „Widać po wystąpieniach Jarosława Kaczyńskiego, że to duży problem dla PiS. Wtedy wjeżdża na białym koniu Lech Wałęsa, który wygłasza na konwencji wyborczej, i to przełożonej o jeden dzień ze względu na pogrzeb Kornela Morawieckiego, swoje słowa o marszałku seniorze jako zdrajcy. Dla mnie to sytuacja z pogranicza Monty Pythona” – ocenił.

Publicysta został też poproszony o komentarz do ujawnionych taśm Sławomira Neumanna. „Nie jestem zszokowany słowami Sławomira Neumanna, ponieważ ten specyficzny dyskurs wewnątrz PO my już znamy z restauracji Sowa i Przyjaciele. To trochę przypadek, jak kiedyś zrobił TVN z nagraniem Renaty Beger i Adama Lipińskiego. To była normalna sprawa. Tak wygląda polityka za kulisami. Tam nie ma w gruncie rzeczy nic takiego, czego człowiek by nie znał. Szczególnie interesującą rzeczą są słowa o twardych rzeczach Pawła Adamowicza” – powiedział.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top