O. Ashenafi Yonas Abebe: Misja to moje serce i moja pasja

O. Ashenafi Yonas Abebe: Misja to moje serce i moja pasja

„Misja to moje serce i moja pasja (…) Misyjność dotyczy każdego z nas, ona nie ma ograniczeń. Wszyscy należymy do jednego Kościoła i jesteśmy misjonarzami wszędzie, gdzie jesteśmy” – powiedział w poranku „Siódma 9” o. Ashenafi Yonas Abebe, misjonarz Matki Bożej Pocieszenia pochodzący z Etiopii.

„Misja to moje serce i moja pasja (…) Misyjność dotyczy każdego z nas, ona nie ma ograniczeń. Wszyscy należymy do jednego Kościoła i jesteśmy misjonarzami wszędzie, gdzie jesteśmy” – mówił gość poranka.

Jak zaznaczył, Afryka staje się miejscem, które wysyła misjonarzy w inne zakątki świata.

„Afryka przez 100 lat ewangelizacji i obecności misjonarzy daje dzisiaj dużo. Dzięki tej ewangelizacji jest dziś dużo powołań, a także jest dużo miejscowych kapłanów, misjonarzy. Oni mogą już coś dać innemu Kościołowi. Afryka nie jest już tylko kontynentem przyjmującym, ale jest też światem dającym. W związku z tym wielu misjonarzy z ziemi afrykańskiej wyjeżdża na misje. Ja na przykład jestem w Polsce, w mocno katolickim kraju, jako misjonarz i uważam, że ta moja obecność jest bardzo owocna. Jestem szczęśliwy z mojego pobytu w Polsce”.

„My jako misjonarze Matki Bożej Pocieszenia, jako zakon misyjny jesteśmy nowi w Polsce. Dopiero pod koniec 2008 r. przyjechaliśmy do Polski. Na początku było trudno pod kątem języka i pogody. Jakoś to pokonaliśmy” – tłumaczył o. Ashenafi

„Naszym głównym zadaniem jest ewangelizacja, a zarazem praca z Kościołem lokalnym. Nasza praca w Polsce polega więc na współpracy z Kościołem lokalnym w duchu misyjnym, by jak najbardziej rozbudzić świadomość misyjną i zaangażowanie w misje. W ramach tego naszą główną pracą jest praca z młodzieżą” – opowiadał.

Opowiedział także, jak wygląda sytuacja religijna w Etiopii.

„Etiopia jest wielokulturowa i wieloreligijna. Głównym Kościołem jest Kościół ortodoksyjny etiopski – około 40-50 proc. Drugie miejsce mają muzułmanie – 35-40 proc. Katolików jest bardzo mało w Etiopii, ok. 1 proc.”

Zapraszamy wo wysłuchania całej rozmowy.

back to top