Joanna Tomicka o wystawie „Bruegel w towarzystwie”

Joanna Tomicka o wystawie „Bruegel w towarzystwie”

„Mamy to szczęście, że możemy pokazać przekrój twórczości graficznej Bruegela. (…) Jak wiemy Bruegel do malarstwa zwrócił się znacznie później. Na początku zajmował się wyłącznie projektowaniem przedstawień, projektowaniem rysunków dla rytowników. Mamy w naszej ekspozycji jedyny egzemplarz w zbiorach polskich tej odbitki, którą Bruegel wykonał własnoręcznie, tzn. egzemplarz kompozycji, którą sam wyrytował. Jest to «Polowanie na króliki»” – mówiła w poranku „Siódma 9” Joanna Tomicka z Muzeum Narodowego. W rozmowie z Piotrem Otrębskim opowiedziała o wystawie „Bruegel w towarzystwie”.

Do 3 listopada w Muzeum Narodowym można obejrzeć dwie wystawy: „Bruegel w towarzystwie” i „Rembrandt osobiście”. Jak tłumaczyła kurator:

„Pokazujemy ryciny ze zbiorów wyłącznie naszej kolekcji, czyli Muzeum Narodowego w Warszawie. W tym roku obchodzimy dwie rocznice: 450 rocznicę śmierci Pietera Bruegela Starszego i 350 rocznicę śmierci Rembrandta. Poświęcamy tym artystom dwie odrębne prezentacje, które są całkowicie zbudowane na podstawie grafiki. Ryciny, jakie prezentujemy, są niezwykle interesujące, w przypadku Bruegela jest to właściwie pierwsza tego typu prezentacja naszych zbiorów. Przez najbliższy miesiąc, do 3 listopada, jest naprawdę rzadka okazja zobaczenia tych dzieł graficznych. Jest to o tyle interesujące, że obaj ci artyści, oczywiście znani przede wszystkim jako znakomici malarze, interesowali się grafiką, ale ich podejście do tego medium było zupełnie inne”.

„Mamy to szczęście, że możemy pokazać przekrój twórczości graficznej Bruegela. (…) Jak wiemy Bruegel do malarstwa zwrócił się znacznie później. Na początku zajmował się wyłącznie projektowaniem przedstawień, projektowaniem rysunków dla rytowników. Mamy w naszej ekspozycji jedyny egzemplarz w zbiorach polskich tej odbitki, którą Bruegel wykonał własnoręcznie, tzn. egzemplarz kompozycji, którą sam wyrytował. Jest to «Polowanie na króliki»” – opowiadała Joanna Tomicka.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top