Aleksandra Kwika: Wolontariat misyjny mocno przewartościowuje nasze postrzeganie różnych rzeczy

Aleksandra Kwika: Wolontariat misyjny mocno przewartościowuje nasze postrzeganie różnych rzeczy

„Misja to marzenie sporej części studentów medycyny. Wydaje mi się, że drzemie w nas coś, co skłania do pomocy już od początku studiów. Wyjazd misyjny jest mocną realizacją takiego pragnienia” – powiedziała w poranku „Siódma 9” Aleksandra Kwika, wolontariuszka misyjna (Fundacja Salvatii.pl). Rozmówczyni Anny Czytowskiej spędziła swoją misję w Etiopii w Domu Pomocy Sióstr Matki Teresy z Kalkuty.

„Działałam w ośrodku medycznym (nie w szpitalu), w którym siostry opiekują się chorymi. Pacjenci mają zapewnione tam jedzenie, leki, itd. Generalnie ośrodek po pewnym czasie staje się dla nich domem, a personel i inni pacjenci rodziną. Najtrudniejszym momentem dla wielu jest moment, w którym ten dom trzeba opuścić” – powiedział gość poranka.

„Do moich zadań należały m.in. zadania pielęgniarskie, ale nie tylko. Oprócz robienia zastrzyków, oprócz zmiany opatrunków, robiłam też inne rzeczy, np. rozdawałam jedzenie, bawiłam się z dziećmi, etc. Zajęć jest bardzo dużo, trzeba mieć oczy szeroko otwarte na pomoc. Bliskość i rozmowa to klucz” – powiedziała Aleksandra Kwika.

„Wolontariat misyjny mocno przewartościowuje nasze postrzeganie różnych rzeczy” – stwierdziła pod koniec rozmowy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA