Ryszard Krzyżkowski: Człowieka możemy nazwać politykiem dopiero wtedy, gdy jest mężem zaufania publicznego.

Ryszard Krzyżkowski: Człowieka możemy nazwać politykiem dopiero wtedy, gdy jest mężem zaufania publicznego.

Polska i Polonia wstawia się u Boga w „Modlitwie bez granic”. Instytut Myśli Schumana zainicjował tę akcję w listopadzie 2018 roku. Dzieło zostało podjęte na cześć 100 lat niepodległej Polski i przez 100 miesięcy 13 każdego miesiąca o godzinie 19:00 odbywa się w tej intencji Msza Święta w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela na warszawskiej Starówce. Najbliższe spotkanie modlitewne będzie miało miejsce w niedzielę, w dniu wyborów parlamentarnych. Wiceprezes Instytutu Myśli Schumana Ryszard Krzyżkowski w czwartkowym poranku „Siódma 9” mówił w rozmowie z Jarosławem Wydrą, że polityka w tym pierwotnym założeniu to była rozsądna troska o dobro wspólne – tak to było definiowane.

„Robertowi Schumanowi to się udało. Pracował dla dobra swojego kraju i Europy. Nie dążył do kariery i wzbogacenia finansowego i to uczyniło go wolnym, by podejmować mądre decyzje. Próbujemy podpowiedzieć, by na polityka patrzeć jak na męża zaufania publicznego. Jeśli tak możemy określić człowieka, wtedy jest on politykiem”.

Ryszard Krzyżkowski powiedział, że głównym powodem do tej modlitwy jest troska o Europę.

„Mamy trzy główne prośby modlitewne: proces beatyfikacyjny Roberta Schumana, powrót do chrześcijańskich korzeni Europy oraz «o wielkich mężów, których Maryja ukształtuje i wyposaży na rozkaz Najwyższego, którzy po całym świecie będą głosić Ewangelię». O takich mężów Bożych będziemy się modlili dla Polski i Europy”.

Instytut Myśli Schumana zabiega o to, by „Modlitwa bez granic” miała coraz większą siłę.

„Naszym celem jest, by ta modlitwa odbywała się nie tylko w Warszawie, ale również w innych miastach Polski i Europy. Będąc za granicą, często rozmawiamy z miejscowymi biskupami i księżmi, by podjęli taką inicjatywę”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top