Dr Piotr Zakrzewski: Upada mit dotyczący tego, że wyborcy PiS-u to przede wszystkim ludzie starsi, pochodzący z ośrodków wiejskich i małych miasteczek

Dr Piotr Zakrzewski: Upada mit dotyczący tego, że wyborcy PiS-u to przede wszystkim ludzie starsi, pochodzący z ośrodków wiejskich i małych miasteczek

„Tegoroczne wybory parlamentarne pokazały, że zarzut formułowany pod adresem wyborców Prawa i Sprawiedliwości dotyczący tego, że są to przede wszystkim wyborcy starsi, pochodzący z ośrodków wiejskich i małych miast, powoli upada” – powiedział w poranku „Siódma 9” dr Piotr Zakrzewski (Instytut Politologii UKSW). W rozmowie z Karolem Gacem analizował wyniki wyborów do Sejmu i Senatu.

Dr Zakrzewski zapytany o to, na ile oficjalne wyniki wyborów będą różnić się od wyników sondażowych, odpowiedział:

„Ze względu na dużą próbę, którą zastosował IPSOS (90 tysięcy badanych) nie powinniśmy spodziewać się większych zaskoczeń”.

„Prawo i Sprawiedliwość odniosło ogromny sukces w tych wyborach. Po 1989 roku nie było sytuacji, w której partia rządząca uzyskałaby wynik lepszy, niż 4 lata wcześniej. Dla porównania, Platforma Obywatelska w 2011, pomimo drugiego z rządu zwycięstwa, nie poprawiła wyniku z 2007 roku. (…) W przypadku PiSu po raz drugi mówimy też o prawdopodobnych samodzielnych rządach” – zauważył politolog.

Rozmówca Karola Gaca ocenił także wyniki mniejszych ugrupowań.

„Jest pełna alternatywa dla Prawa i Sprawiedliwości. Po wielu kolejnych wyborach udało im się przekroczyć tą magiczną klauzulę zaporową. To jest sukces Konfederacji” – stwierdził gość poranka.

„Jeśli punktem odniesienia dla Polskiego Stronnictwa Ludowego byłoby przekroczenie 5 procent, to byłby to ich sukces. Jeśli chcielibyśmy rozpatrywać ten wynik z punktu widzenia sojuszu z Kukizem, to można powiedzieć, że osiągnęli znacznie gorszy wynik w porównaniu do tego z 2015 roku. Elektorat Kukiza odpłynął do Konfederacji” – powiedział Piotr Zakrzewski.

W rozmowie dotknięto też tematu Senatu.

„Gdyby [hipotetycznie] większość w izbie wyższej uzyskałaby tam opozycja, to wydłużyłby się proces legislacyjny. Główna rola Senatu polega na możliwości zgłoszenia poprawek, które Sejm może odrzucić bezwzględną większością głosów” – stwierdził politolog.

„Tegoroczne wybory parlamentarne pokazały też, że zarzut formułowany pod adresem wyborców Prawa i Sprawiedliwości dotyczący tego, że są to przede wszystkim wyborcy starsi, pochodzący z ośrodków wiejskich i małych miast, powoli upada” – dodał gość poranka „Siódma 9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA