Ks. Tomasz Metelica: Dochód ze sprzedaży mojej książki „Bunt” przeznaczony jest na pomoc Kamilowi, który urodził się z wadą serca

Ks. Tomasz Metelica: Dochód ze sprzedaży mojej książki „Bunt” przeznaczony jest na pomoc Kamilowi, który urodził się z wadą serca

„Kamil to chłopiec, którego poznałem na parafii, gdzie byłem wikariuszem przez pierwsze trzy lata kapłaństwa. Urodził się on z wadą serca, która polega na tym, że ma tylko połowę serca. Poznałem jego rodzinę w czasie wizyty kolędowej, zaprzyjaźniliśmy się. Kiedy z grupą znajomych zacząłem zastanawiać się nad wydaniem książki, pomyśleliśmy, żeby nie iść klasycznym torem, tylko wspólnie powołać do istnienia fundację, która weszłaby w rolę wydawnictwa i dzięki temu cały dochód ze sprzedaży książki możemy przeznaczyć na pomoc i rehabilitację dla Kamila” – powiedział w poranku „Siódma 9” ks. Tomasz Metelica. W rozmowie z Anną Czytowską opowiedział o swojej książce „Bunt”, z której dochód przeznaczony jest na pomoc choremu Kamilowi.

„Bunt” to powieść fantastyczna. Autor zapytany, dlaczego wybrał ten gatunek, odpowiedział:

„Z jednej strony jest to gatunek, który był mi od bardzo dawna znany, ponieważ lubiłem książki, które przenosiły czytelnika w inny świat, czy też gry komputerowe, które opowiadały w ten sposób jakąś historię. Dlatego wydawało mi się, że stworzenie świata od początku daje swobodę opowiedzenie historii nie tylko wydarzeniami, ale także przez całość stworzonego świata, który będzie przedstawiony w książce”.

Zysk ze sprzedaży książki autor przeznacza na pomoc Kamilowi. Jak tłumaczył:

„Kamil to chłopiec, którego poznałem na parafii, gdzie byłem wikariuszem przez pierwsze trzy lata kapłaństwa. Urodził się on z wadą serca, która polega na tym, że ma tylko połowę serca. Poznałem jego rodzinę w czasie wizyty kolędowej, zaprzyjaźniliśmy się. Kiedy z grupą znajomych zacząłem zastanawiać się nad wydaniem książki, pomyśleliśmy, żeby nie iść klasycznym torem, tylko wspólnie powołać do istnienia fundację, która weszłaby w rolę wydawnictwa i dzięki temu cały dochód ze sprzedaży książki możemy przeznaczyć na pomoc i rehabilitację dla Kamila”.

Jak zaznaczył, w świecie, w którym dzieje się akcja książki, nie ma magii, mimo że jest to powieść fantasy.

„Z mojej strony jest to nietuzinkowe podejście do fantastyki, dlatego że zależało mi na takim świecie, jaki pojawia się w książkach fantasy, ale od początku sobie postanowiłem, że będzie to świat, w którym nie ma magii. Tym, co wyróżnia tę historię, jest bardzo duży nacisk na rozwój bohaterów. Dla mnie rozwój jest czymś bardzo ważnym w życiu człowieka, powiedziałbym nawet, że to rzecz najważniejsza. Nawet wiarę czy życie religijne można traktować w kategoriach rozwoju, tej drogi, która jest do przejścia, tego wyruszenia w podróż w nieznane, na której ma się coś rozegrać. Fantasy stwarza takie możliwości. Rozwój bohaterów w «Buncie» nie dokonuje się przez to, że uczą się nowych zaklęć czy tajemnych formuł, ale rozwijają się przez to, że zaczynają zdobywać wykształcenie, poznawać nowe rzeczy, odkrywać własne talenty, nowe umiejętności. To sprawia, że są w stanie pokonywać coraz to nowe trudności, które siłą rzeczy na drodze się pojawiają”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA