Milena Barysz: Jest wiele form pomocy bezdomnym, ale najważniejsze jest poświęcenie im uwagi i dostrzeżenie w nich drugiego człowieka

Milena Barysz: Jest wiele form pomocy bezdomnym, ale najważniejsze jest poświęcenie im uwagi i dostrzeżenie w nich drugiego człowieka

„Wolontariat jest machiną naszej fundacji, bo daje ręce do pracy, której jest bardzo dużo. Poza tym mamy magazyn z odzieżą i przez cały rok prosimy o odzież męską, ciepłą, wygodną. Teraz tym bardziej, bo zbliża się zima. Można też zrobić zakupy lub przelać pieniądze, jeśli ktoś ma takie życzenie. Form pomocy jest bardzo dużo. Można też przychodzić nie po to, żeby pracować przy przygotowywać posiłki, ale żeby spędzać czas z osobami bezdomnymi. Jest to dla nich bardzo ważne, bo odczuwają zainteresowanie drugiego człowieka, a na co dzień nikt się nimi nie interesuje” – powiedziała w poranku „Siódma 9” Milena Barysz z Fundacji Kapucyńskiej. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem opowiedziała o pomocy bezdomnym w kontekście III Światowego Dnia Ubogich, który będziemy obchodzić w najbliższą niedzielę.

„Przesłanie tego dnia jest o tyle dobrze, że zwraca się uwagę na problem ludzi biednych, bezdomnych, ubogich. Głośno się o tym mówi, a nie omija temat” – zaznaczyła.

Odniosła się także do przesłania papieża Franciszka.

„Papież w swoim orędziu podkreśla, żeby to nie była jednorazowa akcja, żeby cały czas starać się zwracać uwagę nie na stan majątkowy, ale na człowieka, żeby widzieć w człowieku drugiego człowieka”.

„Jest wiele organizacji, które zajmują się pomocą. Jeżeli ktoś prosi nas na ulicy o pieniądze czy o zakupy, nie musimy dawać tych pieniędzy. Możemy odesłać do jadłodajni, np. takiej jak w naszej fundacji. Mamy magazyn odzieżowy, mamy codziennie obiady, mamy wieczorne spotkania trzy razy w tygodniu. Te osoby tak naprawdę nie chodzą głodne. Jest gdzie pomóc. A jeśli ktoś chce pomagać czynnie, może zostać wolontariuszem” – tłumaczyła.

Jak podkreśliła, każdy może znaleźć taką formę pomocy, jaka będzie mu odpowiadała.

„Wolontariat jest machiną naszej fundacji, bo daje ręce do pracy, której jest bardzo dużo. Poza tym mamy magazyn z odzieżą i przez cały rok prosimy o odzież męską, ciepłą, wygodną. Teraz tym bardziej, bo zbliża się zima. Można też zrobić zakupy lub przelać pieniądze, jeśli ktoś ma takie życzenie. Form pomocy jest bardzo dużo. Można też przychodzić nie po to, żeby pracować przy przygotowywać posiłki, ale żeby spędzać czas z osobami bezdomnymi. Jest to dla nich bardzo ważne, bo odczuwają zainteresowanie drugiego człowieka, a na co dzień nikt się nimi nie interesuje”.

„Uśmiech czy rozmowa mogą się zdawać błahe, ale to działa, jest potrzebne i przynosi efekty” – dodała.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA