Sławomir Dębski: Zmiany w rządzie zwiększą efektywność polityki europejskiej

Sławomir Dębski: Zmiany w rządzie zwiększą efektywność polityki europejskiej

„Korekta w koordynacji europejskiej i powołanie resortu ds. klimatu to sygnał, że rząd rozumie te wyzwania i chce podjąć skuteczną batalię” – powiedział dr Sławomir Dębski w poranku „Siódma 9”.

Dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych komentował pomysł rządu na wydzielenie z MSZ działu europejskiego i przekierowanie go do Kancelarii Premiera. „To rozwiązanie jest dobre. Trzeba pamiętać, że do roku 2010, gdy istniał Komitet Integracji Europejskiej (a także UKiE), podlegał on premierowi (choć były momenty unii personalnej). Ta sprawa koordynacji polityki europejskiej leży w odpowiedzialności premiera. Wynika to z uwarunkowań konstytucyjnych, ale i praktycznych. Członkowie Rady Ministrów są sobie równi, ale gdy minister ds. europejskich chciał wydać polecenie swojemu koledze ministrowi zajmującemu się innym działem administracji, to skuteczność tych poleceń była ograniczona i musiał się odwoływać do premiera. Po drugie, premier uczestniczy w najważniejszych elementach procesu decyzyjnego w UE – towarzyszy mu wówczas minister prowadzący na bieżąco agendę europejską. Tymczasem było tak, że Polska potrafiła prezentować w Brukseli dwa punkty widzenia. Decyzja, by skupić tę odpowiedzialność w jednym ręku, skróci proces decyzyjny i zwiększy efektywność naszej polityki europejskiej” – wskazał gość Marcina Fijołka.

Jak mierzyć tę skuteczność polskich dyplomatów na arenie międzynarodowej, w tym w Brukseli? „Z całą pewnością przed Polską, ale i przed całą UE stoją ważne wyzwania. Po pierwsze, dość doraźne, to negocjacje w sprawie budżetu unijnego. One determinują kształt polityk europejskich w każdej dziedzinie. (...) Parafrazując Napelona: by prowadzić jakąkolwiek politykę, potrzebne są pieniądze, pieniądze, pieniądze. Decyduje się kształt i kierunek UE na kolejne lata – jaką rolę będą pełniły fundusze strukturalne, jaka będzie rola polityki rolnej, jak będziemy ograniczać emisję CO2. Ta ostatnia sprawa dotyczy wszystkich działów gospodarki, nie tylko węgla i energetyki. To tak naprawdę odpowiedź na pytanie, w jaki sposób będziemy korzystać z rewolucji technologicznej – wszystko to wyzwania, które są niesłychanie ważne dla Polski. Jakiś drobny błąd, jakaś nie do końca przemyślana decyzja albo będąca w pakiecie innych porozumień, może skutkować długofalowymi kłopotami lub korzyściami. Korekta w koordynacji europejskiej i powołanie resortu ds. klimatu to sygnał, że rząd rozumie te wyzwania i chce podjąć skuteczną batalię” – tłumaczył dyrektor PISM.

Dr Sławomir Dębski podkreślał przy tym, że stanowisko mniejszych państw w ramach UE ma spore znaczenie. „Mamy co prawda zasadę ważenia głosów, a po Brexicie znaczenie Paryża i Berlina będzie większe, ale jednak na Radzie Europejskiej głos zabierają wszystkie państwa. Jeśli wszyscy mają stanowisko inne niż Niemcy czy Francja, to koszt polityczny przepychania pomysłów Berlina i Paryża rośnie, oznaczając straty w innych polach i sektorach. (...) Z naszego punktu widzenia chodzi o to, by Polska kształtowała w taki sposób proces decyzyjny w UE, by nasz głos znaczył jak najwięcej. To oznacza konieczność prowadzenia polityki także z mniejszymi partnerami, a w pewnym sensie także reprezentowania ich na forum europejskim” – ocenił gość poranka.

Dębski mówił też o tym, jak pogodzić pięknoduchowskie tezy z twardą, codzienną Realpolitik w ramach UE. „Każde państwo w UE ma własny interes – chodzi o to, by budować z tej układanki jak najsilniejszy proces argumentacji wzmacniający naszą pozycję w Unii” – zaznaczył.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA