Grzegorz Osiecki: PiS gubi się w nowym, wielobiegunowym Sejmie

Grzegorz Osiecki: PiS gubi się w nowym, wielobiegunowym Sejmie

„Wystąpienie premiera było próbą dopasowania się do wielobarwnego Sejmu. To z takim Sejmem będziemy mieć teraz do czynienia. Izba niższa stała się wielobiegunowa. Platforma Obywatelska jest w kryzysie, a z kolei Lewica jest w gazie. Konfederacja jest pierwszym od czasów LPR-u ugrupowaniem w Sejmie na prawo od Prawa i Sprawiedliwości. Władze PiS-u muszą reagować na taką wielobiegunową sytuację i widać, że momentami się gubią. Przykładem jest chociażby głosowanie ws. 30-krotności” – powiedział w poranku „Siódma 9” Grzegorz Osiecki („Dziennik Gazeta Prawna”). W rozmowie z Marcinem Fijołkiem mówił o nowej, powyborczej sejmowej rzeczywistości.

Pierwsza rozmowa piątkowego poranka dotyczyła między innymi expose premiera Mateusza Morawieckiego.

„Przekaz programowy był merytoryczny, technokratyczny i modernistyczny” – powiedział Grzegorz Osiecki. Dziennikarz zauważył, że w wystąpieniu premiera nie zabrakło też odniesień do kwestii ideologicznych.

„W przemówieniu Mateusza Morawieckiego dało się zaobserwować zdecydowany rys ideologiczny. Pojawiła się obrona tradycyjnego modelu rodziny, zahaczonego w konstytucji. W expose mieliśmy ukłon w stronę konserwatyzmu” – dodał Osiecki.

„Wystąpienie premiera było próbą dopasowania się do wielobarwnego Sejmu. To z takim Sejmem będziemy mieć teraz do czynienia. Izba niższa stała się wielobiegunowa. Platforma Obywatelska jest w kryzysie, a z kolei Lewica jest w gazie. Konfederacja jest pierwszym od czasów LPR-u ugrupowaniem w Sejmie na prawo od Prawa i Sprawiedliwości. Władze PiS-u muszą reagować na taką wielobiegunową sytuację i widać, że momentami się gubią. Przykładem jest chociażby głosowanie ws. 30-krotności” – stwierdził gość poranka „Siódma 9”.

Rozmówca Marcina Fijołka skomentował wybór sędziów do Trybunału Stanu i Trybunału Konstytucyjnego. Nowymi sędziami TK zostali wybrani m.in. Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz. Zdaniem Grzegorza Osieckiego PiS w stosunku do obu instytucji stosuje inną taktykę.

„Tam gdzie mamy działania programowe i tam gdzie możemy odwoływać się do rożnego elektoratu to przedstawiamy wielobarwny program, ale tam gdzie chodzi o władzę i kontrolę to wysyłamy najbardziej zaufanych ludzi. To są 9-letnie kadencje i prof. Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz przez TK będą pilnowali interesu prawicy” – powiedział gość poranka „Siódma 9”

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA