Tomasz Kania: Nie sztuką jest powiedzieć żonie: „Takiego mnie wzięłaś, takiego mnie masz”. Sztuką jest przyznać: „Jestem niedoskonały, ale dla ciebie chcę się zmieniać”

Tomasz Kania: Nie sztuką jest powiedzieć żonie: „Takiego mnie wzięłaś, takiego mnie masz”. Sztuką jest przyznać: „Jestem niedoskonały, ale dla ciebie chcę się zmieniać”

„Na podwórku, na placu zabaw coraz więcej ojców bierze odpowiedzialność za dzieci, przejmuje obowiązki domowe. Jest w tym jedna ważna rzecz. Kobiety wiedzą, że nie jesteśmy idealni. Po co zgrywać bohaterów, jak każdy coś ma na sumieniu i całe życie będzie miał to do poprawy. Nie sztuką jest powiedzieć: «Takiego mnie wzięłaś, takiego mnie masz i dostosuj się do tego», ale co pan Jacek Pulikowski podkreślił, powiedzieć żonie: «Jestem niedoskonały, ale dla ciebie chce się zmieniać». Małe, drobne kroczki, ale zawsze zmiana i to do kobiety o wiele bardziej przemawia” – powiedział w poranku „Siódma 9” Tomasz Kania, redaktor i wydawca miesięcznika „Misja 52. Inspiracje dla małżonków”. W rozmowie z Jarosławem Wydrą opowiedział o listopadowym numerze miesięcznika.

Jeden z tekstów nosi tytuł „Jak budować autorytet wobec żony”. Jak mówił gość poranka:

„Pozytywne jest to, że dużo się zmienia. Na podwórku, na placu zabaw coraz więcej ojców bierze odpowiedzialność za dzieci, przejmuje obowiązki domowe. Jest w tym jedna ważna rzecz. Kobiety wiedzą, że nie jesteśmy idealni. Po co zgrywać bohaterów, jak każdy coś ma na sumieniu i całe życie będzie miał to do poprawy. Nie sztuką jest powiedzieć: «Takiego mnie wzięłaś, takiego mnie masz i dostosuj się do tego», ale co pan Jacek Pulikowski podkreślił, powiedzieć żonie: «Jestem niedoskonały, ale dla ciebie chce się zmieniać». Małe, drobne kroczki, ale zawsze zmiana i to do kobiety o wiele bardziej przemawia”.

Podjęto także temat konfliktów w małżeństwie i tego, jak rozmawiać, żeby się nie pokłócić.

„Chodzi o to, że gdy atmosfera jest podgrzana i naprawdę zaraz wybuchnie, trzeba ją zastopować. (…) Jest takie fajne ćwiczenie. Zamiast rzucać pretensjami do żony, do męża, powiedzieć: «Przepraszam, powtórz jeszcze raz, bo nie wiem, czy cię dobrze zrozumiałem». Jak powiemy to w spokojny sposób, sytuacja się uspokoi. Trzeba wykorzystywać takie drobne ćwiczenia, bo one działają” – opowiadał redaktor.

Miesięcznik dostępny jest na stronie misja52.com.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA