Dariusz Grzędziński o Hołowni: Uprawianie polityki powinniśmy zostawić politykom

Dariusz Grzędziński o Hołowni: Uprawianie polityki powinniśmy zostawić politykom

„Szymon Hołownia to nie tylko showman, ale też autor książek, choć kojarzył się ostatnio z show-biznesem. Jestem jednak w tej sprawie konserwatystą i uważam, że uprawianie polityki powinniśmy zostawić politykom. Paweł Kukiz namieszał w wyborach prezydenckich, ale wcześniej był radnym, więc trudno mu odmówić doświadczenia politycznego. W przeciwieństwie do Szymona Hołowni” – powiedział w poranku „Siódma-9” Dariusz Grzędziński z „Super Expressu”.

Dziennikarz na początku rozmowy został zapytany o losowanie grup Euro 2020. Polska zmierzy się z Hiszpanią, Szwecją oraz ze zwycięzcą meczów barażowych, którego poznamy dopiero w marcu. Według Grzędzińskiego, trudno mówić o szczęściu, które ostatnio nam towarzyszyło w losowaniach. „Hiszpania, chociaż to nie jest ta drużyna z Xavim czy Iniestą, to wciąż jest drużyną klasową. Na pewno to światowy top. Przeszli suchą nogą przez eliminacje, nam przydarzyły się wpadki. Nie mamy dobrego bilansu z tą drużyną. Na punkty trudno liczyć, byłoby oczywiście miło, ale jedyne co nas czeka, to chyba twarde murowanie bramki i kontrataki. Szwedzi też nam nie leżeli. Trudno cokolwiek powiedzieć o zwycięzcy baraży, skoro jeszcze go nie znamy. Na słowa krytyki zasłużyli za to ludzie odpowiedzialni za model tych eliminacji, skoro w marcu poznamy dopiero czwartego członka grupy eliminacyjnej, a mecze już w czerwcu” – ocenił.

Publicysta odniósł się też do sprawy prezesa NIK Mariana Banasia. Jego zdaniem, to wizerunkowy problem, ale to także kłopot dla służb specjalnych. „Trudno wyobrażać sobie, że te służby dowiedziały się dopiero teraz. Jeśli jednak tak, to świadczy to tylko gorzej. W mojej ocenie ktoś tego nie dopilnował. Sytuacja jest patowa, bo jedyną możliwością odwołania prezesa NIK jest zmiana konstytucji, ale opozycja w tym nie pomoże. Trudno się dziwić, że nie chce pomóc” – dodał.

Grzędziński zauważył też, że NIK przypomina teraz twierdzę warowną, z której żadne informacje nie wychodzą. „Ten piątkowy komunikat nie wskazuje, by ta decyzja miała zapaść w najbliższych dniach. Na dzisiaj widzę próbę przeczekania” – powiedział.

Dziennikarz został też zapytany o wczorajsze protesty w obronie niezależności sądownictwa. Według niego PiS może to wykorzystać „do odwrócenia uwagi od poważniejszych problemów”. „Mamy 2 grudnia, niedługo koniec roku, a nowy przyniesie dość poważne podwyżki. Nie wszystkie są skorelowane z tym, co robi PiS, ale rządzącym się za nie dostanie. Wydaje się, że gniew ludu będzie rósł. Wiemy, że sądownictwo nie jest bliskim tematem przeciętnemu wyborcy” – podsumował.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA