Miłosz Motyka: Marian Banaś postawił się władzom PiS

Miłosz Motyka: Marian Banaś postawił się władzom PiS

„Marian Banaś jest bardzo mocno rozjuszony tym, że informacje ze spotkania z Mariuszem Kamińskim i Jarosławem Kaczyńskim wypłynęły do mediów. Presja na Mariana Banasia była bardzo mocna. Wydawało się, że PiS odtrąbi sukces i zmusi do dymisji «pancernego» Mariana, a on się postawił. (...) Widać, że w obozie rządzącym coś się pruje” – powiedział w poranku „Siódma 9” Miłosz Motyka (Polskie Stronnictwo Ludowe). W rozmowie z Anną Czytowską rozmawiał o sprawie szefa Najwyższej Izby Kontroli.

„Martwi mnie to w jakiej kondycji jest państwo polskie i martwi mnie, do czego prowadzi monowładza. Gdyby Prawo i Sprawiedliwość słuchało opozycji, a nie tylko ją słyszało, gdyby brało pod uwagę to, co opozycja mówiła, to dzisiaj tej sytuacji by nie było. To jest zła i szkodliwa sytuacja” – powiedział Miłosz Motyka, którego zdaniem Marianowi Banasiowi należy m.in. uchylić immunitet.

„Powstał raport CBA, który postawił pewnie konkretne zarzuty. Te zarzuty nie są przekazywane Prokuraturze bezpośrednio po powstaniu tego raportu, tylko dopiero wtedy, gdy Marian Banaś odmawia Jarosławowi Kaczyńskiemu podania się do dymisji. Mamy tu kłopot z działaniem służb” – stwierdził polityk.

„Powinniśmy poznać raport. Szczególnie jeśli PiS domaga się, żeby opozycja zainterweniowała w tej sprawie i poparła ich decyzję w kontekście zmiany ustawy” – dodał.

„Chcemy aby Mariusz Kamiński powiedział co w tej sprawie zrobił i co ustalił zanim Marian Banaś został powołany na szefa Najwyższej Izby Kontroli. Bez poznania tych aspektów, nie ma mowy o żadnej zmianie ustawy, bo stworzy się precedens, który może skutkować zmienianiem ustawy pod konkretne osoby (...)” – powiedział rozmówca Anny Czytowskiej.

Zapytany o to, dlaczego jego zdaniem Marian Banaś nie podaje się do dymisji stwierdził, że:

„Jest bardzo mocno rozjuszony tym, że informacje ze spotkania z Mariuszem Kamińskim i Jarosławem Kaczyńskim wypłynęły do mediów. Presja na Mariana Banasia była bardzo mocna. Wydawało się, że PiS odtrąbi sukces i zmusi do dymisji „pancernego» Mariana, a on się postawił. (...) Widać, że w obozie rządzącym coś się pruje”.

Pod koniec dzisiejszej rozmowy Miłosz Motyka powiedział o zmianie układu sił na polskiej scenie politycznej.

„Platforma Obywatelska idzie w stronę liberalno-lewicową. Jeśli Jacek Jaśkowiak zostanie wybrany na kandydata tej partii w wyborach prezydenckich, będzie to oznaczać jasne opowiedzenie się PO po stronie lewicowej. Jeśli w partii Grzegorza Schetyny jest też Inicjatywa Polska i Zieloni to ciężko mówić o PO, jako o chadecji. W centrum została tylko jedna siła i jest nią Polskie Stronnictwo Ludowe” – stwierdził gość poranka „Siódma 9”.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA