Prof. Romuald Szeremietiew: Turcja wie, że wyjście z NATO byłoby katastrofalne z punktu widzenia interesów tureckich

Prof. Romuald Szeremietiew: Turcja wie, że wyjście z NATO byłoby katastrofalne z punktu widzenia interesów tureckich

„Sojusz NATO jest sojuszem wielu suwerennych państw i zdarza się, że te państwa podnoszą własne problemy. Każde z tych państw zdaje sobie jednak sprawę, że obecność i trwałość Sojuszu ma ogromne znaczenie, również dla konkretnego państwa. Sojusz jest strefą stabilną i bezpieczną. Jest to dobro, które trudno przecenić. Nawet Turcja zdaje sobie sprawę z faktu, że wyjście z NATO byłoby katastrofalne z punktu widzenia interesów Turcji” – powiedział w poranku „Siódma 9” prof. Romuald Szeremietiew. W rozmowie z Karolem Gacem były wiceminister obrony narodowej oceniał obecną sytuację Paktu Północnoatlantyckiego, świętującego 70. rocznicę powstania.

Rozmowa Karola Gaca z prof. Szeremietiewem dotyczyła m.in. zakończonego niedawno szczytu NATO w Londynie. Zdaniem gościa poranka „Siódma 9” NATO, pomimo różnych problemów, pozostaje silnym sojuszem.

„Są dwa czynniki, które powodują perturbacje w sojuszu. Pierwszym jest Francja. Pamiętamy czasy, gdy nie należała ona do struktur militarnych NATO, a nawet kazała instytucjom natowskim wynieść się z Paryża (za czasów Charlesa de Gaulle’a). Drugim problemem jest Turcja” – zauważył prof. Szeremietiew, wskazując m.in. na turecki konflikt z Grecją.

„Uczestniczyłem w posiedzeniach gremiów natowskich. Wiem, że istnieje sprawny mechanizm w środku Sojuszu, który powoduje, że pewne perturbacje udaje się rozwikłać” – dodał rozmówca Karola Gaca.

Jednym z tematów poruszanych w dzisiejszej rozmowie poranka były spory, które narodziły się podczas szczytu NATO w Londynie. Jeszcze jakiś czas temu Turcja odmawiała poparcia planów obrony państw bałtyckich, dopóki NATO nie zdecyduje się uznać ugrupowań, z którymi walczy Turcja, za organizacje terrorystyczne. Według byłego wiceministra obrony narodowej istnieje niewielka szansa na to, że Ankara zdecyduje się opuścić szeregi Paktu Północnoatlantyckiego. Jak zauważył prof. Szeremietiew, żadnemu członkowi NATO nie opłaca się wychodzić z sojuszu.

„Sojusz NATO jest sojuszem wielu suwerennych państw i zdarza się, że te państwa podnoszą własne problemy, ale każde z tych państw zdaje sobie sprawę, że obecność i trwałość Sojuszu ma ogromne znaczenie również dla tego państwa. Sojusz jest strefą stabilną i bezpieczną. Jest to dobro, które trudno przecenić. Nawet Turcja zdaje sobie sprawę z faktu, że wyjście z NATO byłoby katastrofalne z punktu widzenia interesów Turcji” - stwierdził Romuald Szeremietiew.

Zapytany pod koniec rozmowy o to, czy jego zdaniem Rosja stanowi obecnie największe zagrożenie dla ładu międzynarodowego, odpowiedział:

„Rosja stawia sobie za cel przebudowę ładu międzynarodowego. Dąży do koncertu mocarstw, czyli do tego, że wiele podmiotów będzie decydowało o tym, jak będą wyglądały relacje międzynarodowe. Obecny ład jest w jakimś stopniu gwarantowany istnieniem NATO. Nic więc dziwnego, że Rosja, która dąży do zmiany ładu, uważa NATO za rzecz, którą trzeba zdezorganizować. Nic też dziwnego, że NATO, dostrzegając wspomnianą politykę rosyjską, zajmuje taką, a nie inną postawę”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA