Maurycy Pieńkowski: Świece wigilijne Caritas to znak włączenia się Polaków w wielkie dobro

Maurycy Pieńkowski: Świece wigilijne Caritas to znak włączenia się Polaków w wielkie dobro

„«Wigilijne dzieło pomocy dzieciom» działa już 26 lat. Tych świec rozprowadzonych jest już więcej niż 50 mln. To, że rozprowadzimy w tym roku 2 mln świec, nie oznacza, że tylko 2 mln osób będzie w to bezpośrednio wciągniętych. To są świece rodzinne. Mają tworzyć tę polską wigilię dla wszystkich. Przy stole może usiąść 10 osób, więc pomnóżmy to przez 2 mln. Myślę, że większość Polaków będzie mogło docenić, że są częścią tego wielkiego dobra” – powiedział w poranku „Siódma 9” Maurycy Pieńkowski z Caritas Polska. W rozmowie z Anną Czytowską opowiedział o tegorocznej edycji „Wigilijnego dzieła pomocy dzieciom”.

„Od 1994 roku nieustannie wszyscy razem pomagamy dzieciom w potrzebie. (…) W tym roku przygotowaliśmy 2 mln świec, żeby postawić je na polskich stołach” – mówił gość poranka.

Zaznaczył, że „Wigilijne dzieło pomocy dzieciom” to akcja, która z roku na rok się rozrasta.

„Działamy już 26 lat. Tych świec rozprowadzonych jest już więcej niż 50 mln. To, że rozprowadzimy w tym roku 2 mln świec, nie oznacza, że tylko 2 mln osób będzie w to bezpośrednio wciągniętych. To są świece rodzinne. Mają tworzyć tę polską wigilię dla wszystkich. Przy stole może usiąść 10 osób, więc pomnóżmy to przez 2 mln. Myślę, że większość Polaków będzie mogło docenić, że są częścią tego wielkiego dobra”.

Zapytany, na co zostaną przeznaczone zebrane środki, odpowiedział:

„Ta inicjatywa została założona dla dzieci w Polsce. Główne cele, na które przeznaczamy te środki, to darmowe posiłki dla dzieci, stypendia dla dzieci i uzdolnionej młodzieży, która bez pomocy nie mogłaby tak aktywnie się rozwijać, a dzięki tej świecy ma taką sposobność. Jest to też rehabilitacja dla dzieci niepełnosprawnych. Są to też kolonie. Często słyszymy o dzieciach, które pierwszy raz wyjechały na wakacje dzięki naszej pomocy. W tym roku wysłaliśmy 25 tys. dzieci na wakacje”.

Część środków zostanie przeznaczona na pomoc za granicą.

„W tym roku pomagamy Wenezuelczykom, dzieciom z Wenezueli. Tam jest teraz najtragiczniejsza sytuacja dzieci. We wrześniu byliśmy tam na misji u polskich misjonarzy pallotynów i widzieliśmy te ośrodki dożywiania dla dzieci. Ciężkie wrażenie zrobiła na mnie rozmowa z jedną z dyrektorek tych ośrodków, która przyznała, że w przeciągu ostatniego roku w jej ośrodku umarło kilkadziesiąt dzieci” – mówił gość poranka.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA