Michał Potocki o szczycie „czwórki normandzkiej”: Francja prze do tego, żeby znowu zresetować relacje z Rosją

Michał Potocki o szczycie „czwórki normandzkiej”: Francja prze do tego, żeby znowu zresetować relacje z Rosją

„Francja prze do tego, żeby znowu zresetować relacje z Rosją. (...) Emanuel Macron widzi, że Niemcy wchodzą w okres transformacji władzy. Angela Merkel stopniowo oddaje swoje pełnomocnictwa w partii i rządzie. W związku z tym Macron chce wykorzystać okazję do wzmocnienia pozycji Francji” – powiedział  w poranku „Siódma 9” Michał Potocki („Dziennik Gazeta Prawna”). W rozmowie z Anną Czytowską opowiadał o ustaleniach szczytu „czwórki normandzkiej”.

Szczyt „czwórki normandzkiej” to spotkanie prezydentów: Rosji, Francji, Ukrainy i kanclerza Niemiec.

„Jedynym, bardzo istotnym konkretem jest porozumienie się co do tego, żeby wypuścić wzajemnie jeńców do końca tego roku” – powiedział Michał Potocki. Zdaniem dziennikarza przyjęcie przez strony bardzo krótkiego terminu realizacji porozumienia może wskazywać na to, że zostanie ono wypełnione.

„Byłby to przede wszystkim duży sukces strony ukraińskiej” – dodał red. Potocki.

„Strony dały sobie cztery miesiące na przygotowanie kolejnego szczytu normandzkiego. Przez te cztery miesiące mają być wypracowywane kolejne kroki, aby się porozumieć co do rozwiązań politycznych, takich jak np. organizacja wolnych wyborów na Donbasie” – powiedział rozmówca Anny Czytowskiej.

Według Michała Potockiego Zachód jest już zmęczony tematem Ukrainy.

„Francja prze do tego, żeby znowu zresetować relacje z Rosją. (...) Emanuel Macron widzi, że Niemcy wchodzą w okres transformacji władzy. Angela Merkel stopniowo oddaje swoje pełnomocnictwa w partii i rządzie. W związku z tym Macron chce wykorzystać okazję do wzmocnienia pozycji Francji” – stwierdził dziennikarz „DGP”.

W rozmowie poranka skupiono się także na tym, jak podczas omawianego szczytu wypadł prezydent Wołodymyr Zełenski.

„Prezydent Zełenski nie ugiął się pod presją. Udało mu się osiągnąć potencjalny sukces, który przerodzi się w sukces faktyczny, jeśli jeńcy zostaną uwolnieni do końca roku. Jeśli uda mu się doprowadzić do zawieszenia broni, to też będzie to jego sukces. W tym przypadku byłbym jednak sceptyczny, bo ileż zawieszeń broni było już ustalanych i ile w pełni weszło w życie?” – zastanawiał się gość poranka „Siódma 9”

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA