Paweł Soloch: Nie jest tak, że wykonujemy wszystko co robią Stany Zjednoczone. Prowadzimy również naszą politykę wewnątrz Unii Europejskiej

Paweł Soloch: Nie jest tak, że wykonujemy wszystko co robią Stany Zjednoczone. Prowadzimy również naszą politykę wewnątrz Unii Europejskiej

„Nie jest tak, że wykonujemy wszystko co robią Stany Zjednoczone. Prowadzimy również naszą politykę wewnątrz Unii Europejskiej. Naczelnym celem działań naszego państwa jest utrzymanie relacji transatlantyckich, między Europą a USA. Nie ma mowy o większym zaangażowaniu wojskowym [na Bliskim Wschodzie]. Jakiekolwiek decyzje będą podejmowane w ramach NATO” – powiedział w poranku „Siódma 9” Paweł Soloch. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego mówił o konflikcie amerykańsko-irańskim,a także o roli Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim. W wywiadzie pojawił się też wątek rezygnacji prezydenta Andrzeja Dudy z  udziału w uroczystościach w Yad Vashem.

„Polskę wiążą bliskie sojusznicze więzi ze Stanami Zjednoczonymi, ale nasza obecność wojskowa w Iraku (o charakterze szkoleniowym) jest związana z zobowiązaniami wobec NATO. Tym się kierujemy odnośnie naszej aktywności na Bliskim Wschodzie” – powiedział rozmówca Marcina Fijołka na początku dzisiejszej rozmowy.

„W przyszłym tygodniu razem z ministrem Szczerskim będę w Waszyngtonie. Spotkamy się tam między innymi z sekretarzem ds. bezpieczeństwa USA. Będziemy rozmawiali na tematy nie tylko związane z Bliskim Wschodem, ale z bezpieczeństwem w ogóle” – zapowiedział Paweł Soloch i dodał, że Polska w tym momencie nie planuje wycofywać swoich wojsk z Iraku.

„Mamy nasz własny ogląd sytuacji. Zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy w strefie dużego napięcia, ale nie ma bezpośredniego zagrożenia dla naszych żołnierzy. Nie ma decyzji o wycofaniu naszych wojsk” – powiedział Soloch.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego wypowiedział się na temat wezwań opozycji, aby prezydent Duda zwołał w najbliższym czasie Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

„Rada Bezpieczeństwa Narodowego to organ doradczy, który zbiera się nie na żądanie opozycji, ale wtedy gdy prezydent potrzebuje zasięgnąć jakiejś opinii. W perspektywie prezydenta Dudy RBN zwoływana jest w momentach, gdy jest do przekazania jakiś projekt, którego trwałość widziana jest w perspektywie strategicznej. Stąd np. zwołanie Rady po Szczycie NATO w Warszawie, gdzie rozstrzygała się kwestia rozmieszczenia wojsk NATO-wskich w naszym kraju” – stwierdził gość poranka „Siódma 9”.

Czy nasze dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi i polityka wobec USA może spowodować, że będziemy poproszeni o wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód?

„Nie jest tak, że wykonujemy wszystko co robią Stany Zjednoczone. Prowadzimy również naszą politykę wewnątrz Unii Europejskiej. Naczelnym celem działań naszego państwa jest utrzymanie relacji transatlantyckich, między Europą a USA. Nie ma mowy o większym zaangażowaniu wojskowym [na Bliskim Wschodzie]. Jakiekolwiek decyzje będą podejmowane w ramach NATO” – powiedział Paweł Soloch.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA