Mariusz Chrapiński: „Afera dopingowa ma szersze kręgi niż sama Rosja”

Mariusz Chrapiński: „Afera dopingowa ma szersze kręgi niż sama Rosja”

Rosyjski Komitet Olimpijski został odsunięty od prac w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Rosyjscy zawodnicy będą mogli wystąpić na zimowych igrzyskach w Pjongczang tylko pod neutralną flagą, a rosyjscy urzędnicy i działacze sportowi nie dostaną akredytacji na igrzyska w Korei Południowej.

Sprawę komentował dziś w poranku „Siódma - Dziewiąta” publicysta sportowy Mariusz Chrapiński.

„To nie jest sprawa, która wyszła nagle. Sygnały były już od 2008 roku. Niestety nikt nie chciał ich słuchać. Działo się też wiele tajemniczych wydarzeń: atak serca szefa rosyjskiej komisji antydopingowej, zamieszani ludzie ze świata polityki”.

Publicysta wskazał na przyczyny oszustw w świecie sportu.

„To się wpisuje w działania krajów, które chcą w inny sposób pokazać, że są potęgą. Budowanie mitu w sposób nieuczciwy. Jest to afera, która ma znacznie szersze kręgi niż sama Rosja. Wiele osób zamieszanych w skandal dopingowy nadal sprawuje wysokie stanowiska. Dlaczego sygnały przekazywane przez dziennikarzy nie spotkały się z reakcją władz światowych?”

Zdaniem Mariusza Chrapińskiego problem dopingu nie jest tylko w Rosji, ale na całym świecie. Trwa farmaceutyczny wyścig w produkcji środków maskujących doping.

„Bogatsze kraje lub te bardziej umocowane mają środki na maskowanie dopingu, dlatego nie wybuchają tam takie skandale jak ten rosyjski. Brakuje spójnego frontu działania z nieuczciwymi sportowcami. Poszczególne federacje nie widzą w tym problemu. Przykład FIFA pokazuje, że można oczyścić środowisko. FBI zajęło się wieloletnią korupcją, do której dochodziło w światowej piłce. Federacje krajowe w różnych dyscyplinach to także korupcja, powiązania z różnymi instytucjami, które nie działają w sferze sportu, a w sferze przestępczości”.

back to top