Ks. Marek Chrzanowski: Żeby ochronić skarb, jakim jest miłość, trzeba zakorzenić relację w Bogu

Ks. Marek Chrzanowski: Żeby ochronić skarb, jakim jest miłość, trzeba zakorzenić relację w Bogu

„Wiele małżeństw jest zawieranych w sposób niedojrzały, nieprzemyślany, pod wpływem impulsu, emocji, zakochania. Kiedy mijają emocje, okazuje się, że człowiek niewiele może dać drugiemu człowiekowi, nie ma na czym budować. Ważne jest to, żeby w związku małżeńskim towarzyszyła taka głęboka refleksja, że miłość to jest taka piękna perła, to jest taki piękny skarb, który mamy przenieść przez całe życie. Mamy tę miłość ochronić, nie zdradzić i do tego potrzeba mocnego zakorzenienia w Bogu, w Chrystusie. Nawet jeżeli człowiek nie do końca wierzy albo słabo wierzy, warto zaufać. Kiedy podejmuje się decyzję o małżeństwie, trzeba zaufać Panu Bogu, zaufać Chrystusowi. To jest gwarant trwałości” – powiedział w poranku „Siódma 9” ks. Marek Chrzanowski. W rozmowie z Jarosławem Wydrą opowiedział o swojej książce „Śniła mi się miłość” (Wyd. Bernardinum).

„Na kanwie losów głównych bohaterów Julki i Bartka starałem się przedstawić wielowarstwowe problemy ludzi, którzy ich otaczają. Ta powieść nie jest tylko o miłości tych dwojga ludzi, tylko o życiu wielu ludzi, którzy są dla nich bliscy, są ich przyjaciółmi, są tymi, którzy ich otaczają i są tymi, którzy mają ogromny wpływ na ich życie. Przez to chciałem dotknąć takiej sfery wielowarstwowej problemów naszego społeczeństwa, bo ta powieść dzieje się współcześnie” – mówił gość poranka.

Jak zaznaczył, warto pamiętać, że miłość, także ta między ludźmi, wypływa od Boga.

„Gdybyśmy miłość sprowadzili do uczuć i emocji, to bardzo byśmy ją zredukowali, spłycili. To wszystko, co jest w miłości człowieka do człowieka, wypływa od Boga. Jeżeli człowiek współczesny miałby taką świadomość, bardziej by o tę miłość dbał, bardziej ją chronił, nie raniłby, nie gubił, nie rozmieniał na drobne”.

„Wiele małżeństw jest zawieranych w sposób niedojrzały, nieprzemyślany, pod wpływem impulsu, emocji, zakochania. Kiedy mijają emocje, okazuje się, że człowiek niewiele może dać drugiemu człowiekowi, nie ma na czym budować. Ważne jest to, żeby w związku małżeńskim towarzyszyła taka głęboka refleksja, że miłość to jest taka piękna perła, to jest taki piękny skarb, który mamy przenieść przez całe życie. Mamy tę miłość ochronić, nie zdradzić i do tego potrzeba mocnego zakorzenienia w Bogu, w Chrystusie. Nawet jeżeli człowiek nie do końca wierzy albo słabo wierzy, warto zaufać. Kiedy podejmuje się decyzję o małżeństwie, trzeba zaufać Panu Bogu, zaufać Chrystusowi. To jest gwarant trwałości” – tłumaczył ks. Marek.

 Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA