Ks. Tomasz Trzaska: Nie dajmy sobie wmówić, że możemy osiąść na laurach i przestać walczyć o pamięć o Wyklętych

Ks. Tomasz Trzaska: Nie dajmy sobie wmówić, że możemy osiąść na laurach i przestać walczyć o pamięć o Wyklętych

„Ja powtarzam i będę powtarzał, i apelował, i wołał, że nie wolno dać sobie wmówić, że trzeba już przestać mówić o Żołnierzach Wyklętych. To nie jest tak, że mamy już to ogarnięte. (…) Przecież tylu tych chłopców, żołnierzy, oficerów było w naszym otoczeniu, tam, skąd my pochodzimy. To też byli żołnierze podziemia antykomunistycznego. Oni walczyli o niepodległość, bardzo dużo ryzykowali i oni sami, i ich rodziny. To nie jest tak, że już jest zrobiona praca, że mamy święto i jest w porządku” – powiedział w poranku „Siódma 9” ks. Tomasz Trzaska, kapelan Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem podjął temat kultywowania pamięci o Żołnierzach Wyklętych.

„Ja powtarzam i będę powtarzał, i apelował, i wołał, że nie wolno dać sobie wmówić, że trzeba już przestać mówić o Żołnierzach Wyklętych. To nie jest tak, że mamy już to ogarnięte. Po pierwsze zróbmy rachunek sumienia. Odliczamy z grona żołnierzy wyklętych Łupaszkę, Pileckiego, Cieplińskiego, Roja, Nila, Inkę, Zagończyka, tych, których wymieniamy jednym tchem, mówiąc o żołnierzach wyklętych. Ale spróbujmy wymienić dalej, kogo znamy. Jak ktoś się interesuje, to wymieni. A przecież tylu tych chłopców, żołnierzy, oficerów było w naszym otoczeniu, tam, skąd my pochodzimy. To też byli żołnierze podziemia antykomunistycznego. Oni walczyli o niepodległość, bardzo dużo ryzykowali i oni sami, i ich rodziny. To nie jest tak, że już jest zrobiona praca, że mamy święto i jest w porządku” – mówił gość poranka.

Zwrócił uwagę, że na wielu uroczystościach upamiętniających bohaterów podziemia antykomunistycznego frekwencja jest słaba.

„Politycy patrzą na słupki. Jak na słowo «wyklęci» podskoczy o dwa punkty procentowe, to pójdziemy, jak nie, to nie. Oczywiście nie chcę generalizować i obrażać, bo jest wielu wspaniałych polityków, którzy na co dzień pamiętają”.

Zaznaczył, że powstaje coraz więcej miejsc pamięci i inicjatyw dotyczących Żołnierzy Wyklętych.

„Jest Rakowiecka i to jest największy pomnik w Warszawie, który powinien bez wątpienia zostać wybudowany jak najszybciej.(…) Możemy mówić, że w mieście się nic nie dzieje, ale dzieje się bardzo dużo. Jak zobaczymy agendę wydarzeń na 1 marca, dzieje się coraz więcej. Pytanie, jakie jest uczestnictwo”.

„Ta praca jest i Polacy pamiętają. Nie można tak malkontencko mówić, że nie. Ale nie dajmy się uśpić, bo tych inicjatyw w całej Polsce jest bardzo dużo. Cała Polska biegnie «Tropem wilczym». Upamiętnienia, koncert itp. Szukajmy tych naszych bohaterów, są książki, opracowania” – zachęcał ks. Trzaska.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA