Roman Dobrzyński: Zamenhof chciał, żeby esperanto był drugim językiem, który będzie chronił wszystkie inne języki

Roman Dobrzyński: Zamenhof chciał, żeby esperanto był drugim językiem, który będzie chronił wszystkie inne języki

„Esperanto jest językiem pomocniczym, międzynarodowym. Zamenhof zaczął myśleć o nim już od dziecka. Zaczął wymyślać ten język już jako uczeń gimnazjum na ulicy Nowolipki 13” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Roman Dobrzyński z Polskiego Związku Esperantystów. „Chciał żeby esperanto to był drugi język, który będzie chronił wszystkie inne języki” – dodał.

„Odbywa się biologiczny proces pożerania jednych języków przez drugie. Angielski jest teraz językiem międzynarodowym. Zamenhof mówił, że jeżeli się pojawi jakiś inny pomysł języka, to on się pod tym podpisze. Zamenhof chciał, żeby ludzie mieli wspólny język i mogli się nim porozumieć” – opowiadał gość Marcina Fijołka. „Esperanto jest genialnym połączeniem naturalnych elementów ze sztucznymi. Jest językiem indoeuropejskim, przypomina uregulowaną rzekę, jego gramatyka jest przejrzysta” – zwrócił uwagę Dobrzyński.

„Samych członków instytucji zajmujących się tym językiem jest kilkadziesiąt tysięcy, wielu ludzi uczy się tego języka – milion, może dwa” – dodał

Gość zwrócił uwagę, że Jan Paweł II był zwolennikiem esperanta. Dodał, że mało kto wie, że w każdym błogosławieństwie „Urbi et Orbi” Papież używał słów „Jesuo resurektas” oznaczających „Jezus zmartwychwstał”, które są słowami w tym właśnie języku.

Na zakończenie Roman Dobrzyński pożegnał się ze słuchaczami i prowadzącym słowem „adiaŭo”, czyli „do widzenia”.

back to top