Łukasz Warzecha: Trzaskowski musi przegrać z Andrzejem Dudą

Łukasz Warzecha: Trzaskowski musi przegrać z Andrzejem Dudą

„Kandydatura Rafała Trzaskowskiego jest idealna dla PiS. Moim zdaniem musi on przegrać z Andrzejem Dudą, a jednocześnie rozbije stawkę opozycji. Z punktu widzenia ewentualnego odebrania zwycięstwa prezydentowi najlepszy byłby Władysław Kosiniak-Kamysz. To był spór pomiędzy strategią na wygraną a strategią partyjną” – mówił w poranku „Siódma 9” Łukasz Warzecha z „Do Rzeczy”.

Publicysta ocenił, że pod kątem marketingowym rezygnacja Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wyglądała słabo. „Nawet jeżeli Małgorzata Kidawa-Błońska chciała sama wystąpić na konferencji, to partia nie powinna jej pozwolić. Wyglądało to źle dla PO, jakby się odżegnywała od swojej kandydatki, co może wywoływać wrażenie chaosu. Powinno tam być prezydium partii albo przewodniczący PO, który powinien jej podziękować za to, co robiła do tej pory. To by dawało wrażenie spójnej strategii” – punktował.

Warzecha stwierdził też, że Kidawa-Błońska była do pewnego momentu idealną kontrkandydatką dla Andrzeja Dudy. „Można było wokół niej budować skrajną polaryzację z PO, ale przestała być taką idealną kontrkandydatką, gdy przestała się liczyć. To dla PiS było mniej wygodne, bo kandydatów centrowych trudniej atakować. W związku z tym kandydatura Rafała Trzaskowskiego jest idealna dla PiS. Moim zdaniem musi on przegrać z Andrzejem Dudą, a jednocześnie rozbije stawkę opozycji. Z punktu widzenia ewentualnego odebrania zwycięstwa prezydentowi najlepszy byłby Władysław Kosiniak-Kamysz. To był spór pomiędzy strategią na wygraną, a strategią partyjną” – powiedział.

Zapytany o to, czy Trzaskowski rzeczywiście nie ma szans na zwycięstwo, Warzecha ocenił, że nie można tego przewidzieć na 100 proc., ale jest to „bardzo mało prawdopodobne”. „Trzaskowski jest kandydatem, który najprędzej odbierze wyborców Biedroniowi. Znacznie trudniej będzie mu przekonać elektorat, który może być krytyczny wobec PiS, ale jednocześnie ma konserwatywne poglądy. Najgroźniejsi dla Andrzeja Dudy byli ci, którzy mogli zacząć mu odbierać wyborców centrowych, a jednocześnie byliby antytezą dla PiS. Natomiast Trzaskowski jest antytezą dla PiS, ale w II turze wyborcy, którzy są krytycznie wobec PiS, ale są konserwatywni, nie zagłosują na Trzaskowskiego. To kandydat, który swoją drogą polityczną wielu zraził” – mówił.

Jakiej kampanii spodziewa się Łukasz Warzecha? „Spodziewam się kampanii brutalnej, ale nie byłoby to zbyt odkrywcze. To stwierdzenie Trzaskowskiego skierowane wobec pracowników TVP było zapowiedzią tego, co się wydarzy. Ewidentnie chodziło o to, by pokazać, że TVP jest instrumentem władzy. W większości te pytania miały sens. W sferze gospodarczej to wyścig socjalisty z socjalistą” – dodał.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA