Prof. Zbigniew Girzyński: PO chciała restartu politycznego

Prof. Zbigniew Girzyński: PO chciała restartu politycznego

„Od pewnego momentu kampanii można było zauważyć, że PO nie radzi sobie z nią i zaproponowana kandydatura nie spełnia oczekiwań elektoratu. W mojej opinii to wina przede wszystkim sztabu. Kiedy te notowania doszły do poziomu katastrofalnego, to było widać, że PO zrobi wszystko, by przeciągnąć procedury wyborcze, by stworzyć sobie szansę na poszukiwania kandydata. PO chodziło wyłącznie tylko o to i o nic więcej” – powiedział w poranku „Siódma 9” poseł PiS Zbigniew Girzyński.

Poseł PiS ocenił, że PO dążyła do opóźnienia wyborów prezydenckich wyłącznie po to, by zmienić swojego kandydata na prezydenta. „To widać po tym, z jaką energią ruszyli do działań, gdy okazało się, że będą mogli wystawić nowego kandydata. Jeszcze dwa tygodnie temu koperty miały być skażone i przynosić śmierć Polakom, a teraz PO będzie zbierać podpisy. PO chciała restartu politycznego, by wydostać się z pułapki. To, czy Rafał Trzaskowski będzie trudniejszym kandydatem, czy nie, dowiemy się tego w trakcie kampanii wyborczego. Kiedy ona się rozpoczynała, myślałem, że Małgorzata Kidawa-Błońska będzie bardziej wymagająca” – wskazywał.

Girzyński podkreślił, że sympatie polityczne Warszawy są jasno określone, a będąc kandydatem PO, trudno takie wybory przegrać. „Polacy nie mają jednak tak daleko idących libertariańskich poglądów politycznych jak mieszkańcy stolicy. To nie tylko specyfika polska. Wystarczy spojrzeć na klimat polityczny Nowego Jorku czy Los Angeles. Wydaje mi się, że co do kandydatury Trzaskowskiego po pierwszej fazie zafascynowania nastąpi refleksja w elektoracie. Pamiętam niemrawą kampanię Trzaskowskiego w Warszawie, gdzie udało się jednak nastraszyć warszawiaków” – mówił.

„To, o co chodzi PO, to próba uratowania swojej pozycji politycznej jako dominującej siły politycznej. To wielu obserwatorów zauważa” – dodał.

Girzyński został też zapytany o atmosferę w Zjednoczonej Prawicy. „Obóz Zjednoczonej Prawicy przechodził pewne problemy, które moim zdaniem wynikały z nieprzemyślanych i naiwnych decyzji politycznych Porozumienia. Źle się stało, że takie decyzje były podejmowane. One przyniosły nam złe skutki, ale trudno, mleko się rozlało. Jest odpowiedzialność za sprawy państwa, za sprawy Polski. Będzie dochodziło do konsultacji. Chciałbym tylko, aby nie wykorzystywano tego typu sytuacji do prób rozgrywania wewnętrznych interesów drobnych środowisk politycznych kosztem dobra wspólnego” – powiedział.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA