Jan Krzysztof Ardanowski: Wieś ma wyjątkowego opiekuna w postaci prezydenta

Jan Krzysztof Ardanowski: Wieś ma wyjątkowego opiekuna w postaci prezydenta

„Prezydent wystąpił z inicjatywą, aby to [problem suszy] rozwiązać. Sądzę, że wieś ma wyjątkowego opiekuna. Jego cechą charakterystyczną jest troska o obszary wiejskie. Prezydent zebrał czterech ministrów: środowiska, klimatu, rolnictwa oraz gospodarki morskiej i poprosił, by znaleźć rozwiązanie” – mówił w poranku „Siódma 9” minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski.

Ardanowski ocenił, że powiedzenie „suchy kwiecień, mokry maj, będzie zboże niczym gaj” rzeczywiście się sprawdziło. „W naszym klimacie i warunkach glebowych o strukturze plonów decyduje zaopatrzenie w wodę w tych krytycznych momentach, jakim jest krzewienie, strzelanie w źdźbło i kłoszenie. Bardzo się obawiałem, że brak wody od wiosny, brak śnieżnej zimy sprawią, że rośliny nie będą rosły i zaschną na polach, nie przejdą do fazy generatywnej. To ustąpiło po deszczach, które zaczęły się pod koniec kwietnia i trwają cały czas. Nie było też deszczów bardzo nawalnych, bo bardzo złe są deszcze gwałtowne. Sytuacja jest nie najgorsza, ale sukcesu nie odtrąbię. Patrzymy z pewną nadzieją” – mówił.

Minister rolnictwa zaznaczył jednocześnie, że chwilowa poprawa sytuacja nie może nas zwalniać z obowiązku nad systemowym przeciwdziałaniem suszy. „Te działania muszą być kontynuowane. Okazuje się, że prawo jest niespójne, przeregulowane. Prezydent wystąpił z inicjatywą, aby to rozwiązać. Sądzę, że wieś ma wyjątkowego opiekuna. Jego cecha charakterystyczną jest troska o obszary wiejskie. Prezydent zebrał czterech ministrów: środowiska, klimatu, rolnictwa oraz gospodarki morskiej i poprosił, by znaleźć rozwiązanie. Szybko zaczęły pracować zespoły i okazało się, że w poszczególnych ministerstwach jest sporo działań, ale nie ma efektów, bo nie ma synergii. Specustawa jest zasilana różnymi pomysłami z różnych ministerstw” – tłumaczył.

Ardanowski dodał, że ministerstwo chce wprowadzić ułatwienia w programie nawodnieniowym. „W Polsce ludzie ratowali się przed brakiem wody tworzeniem studni. Są one nielegalne, ludzie się boją z nich korzystać. Chcemy to zalegalizować. Ta działalność nie może być w szarej strefie. Chodzi o to, by to było szybko i bez opłat. Teraz jest za wiele dokumentów, a opłata wynosi 4,5 tys. złotych. My chcemy, aby to było ponad 200 złotych. Do 2027 roku nie będzie opomariowania ujęć. Rolnicy składają tylko deklaracje zużytej wody. Wprowadzamy rozwiązania, które mają uprościć spiętrzenie wody w rowach. To są proste rzeczy, które być może dawno powinny zostać wprowadzone” – podkreślił.

Minister rolnictwa odniósł się też do listy spółdzielni mleczarskich, które importują mleko. „Niektórzy zaczęli mnie straszyć pozwami sądowymi. Nie ze mną te numery. Mam prawo je tworzyć, one są jawne i wynikają z kontroli oraz danych statystycznych. Mamy koronawirusa, mamy problem z eksportem, nadwyżką żywności. Jednocześnie ci sami, którzy eksportowali, zgłaszają problemy, by szukać nowych rynków. My to robimy. Branża mleczarska, która zależna jest od eksportu, domaga się skupu interwencyjnego. Co się okazuje? Ta sama branża, która tak domaga się pomocy w dużej mierze przerabia mleko importowane, sprowadza ogromną ilość produktów gotowych. To hipokryzja, nieuczciwe” – tłumaczył.

Ardanowski zaznaczył, że branża mleczarska obniża ceny płacone rolnikom i jednocześnie „ma czelność, by domagać się pomocy publicznej”. „To jest na podstawie danych. Okazuje się, że zakup produktów gotowych, kondensatu mlecznego, który jest przerabiany, jest znacznie większy, niż ta lista pokazuje. Około 25 proc. produktów mlecznych w Polsce jest z importu. Najbardziej bulwersujące jest to, że w grupie produktów importujących są spółdzielnie mleczarskie, czyli własność polskich rolników. To informacja, która musi być jasna dla tych podmiotów, które działają w branży, bo żyją w kłamstwie. Domagają się pomocy, a swoimi działaniami niszczą branżę. Nie mnie się mają tłumaczyć, ale przed rolnikami i konsumentami” – zakończył.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA