Patryk Jaki: Jeśli prezydent Duda nie wygra wyborów to dyskusja o zmianach systemowych zostanie przełożona

Patryk Jaki: Jeśli prezydent Duda nie wygra wyborów to dyskusja o zmianach systemowych zostanie przełożona

„Uważam, że Andrzej Duda nadal jest faworytem, ale nie będzie to dla niego spacerek. (...) Jeśli prezydent Duda nie wygra to dyskusja o zmianach systemowych musi być przełożona ad acta” – powiedział w poranku „Siódma 9” Patryk Jaki (Solidarna Polska). W rozmowie z Marcinem Fijołkiem europarlamentarzysta mówił m.in. o kandydaturze Rafała Trzaskowskiego w nadchodzących wyborach prezydenckich.

W 2018 roku obecny europoseł PiS-u był kontrkandydatem polityka PO w wyborach na prezydenta Warszawy. W tamtych wyborach zwyciężył Rafał Trzaskowski.

„Kampania, która toczyła się w 2018 roku była jednocześnie kampanią ogólnopolską. Nasza praca przekładała się na wszystko, co działo się w polityce ogólnopolskiej. O ile przegrałem wybory - mimo, że wynik, który uzyskałem był najlepszy dla kandydata prawicy od 2006 roku - o tyle wybory w całej Polsce wygraliśmy. Teraz też mamy wybory ogólnopolskie. Warszawa nie jest wyznacznikiem dla całego kraju” – powiedział Patryk Jaki, komentując kampanie Rafała Trzaskowskiego.

„Rafał Trzaskowski w czasie kampanii [w 2018 r.] był naprawdę w permanentnej defensywie. Jego bardzo duża aktywność powodowała, że popełniał dużo błędów, szczególnie kiedy szedł do ludzi. Widzę, że teraz skorygowano taktykę, bo jak już jeżdżą do ludzi, to do radnych PO, żeby nie powtarzało się to, co w Warszawie. Według mnie prezydent Andrzej Duda powinien robić to, co robił podczas pięciu lat swojej kadencji - musi być bardzo aktywny. Taka postawa będzie zmuszała niezbyt pracowitego Rafała Trzaskowskiego do defensywy” – stwierdził europoseł PiS.

„Uważam, że Andrzej Duda nadal jest faworytem, ale nie będzie to dla niego spacerek. (...) Jeśli prezydent Duda nie wygra to dyskusja o zmianach systemowych musi być przełożona ad acta” – dodał.

„Rafał Trzaskowski jest kandydatem nowym dla III RP, dlatego że to jest już kandydat skrojony pod całą nomenklaturę sorosowsko-europejsko-dominującą na przykład w PE. To, że on dzisiaj zapowiada, że będzie działał w interesie rosyjskim, to znaczy na przykład blokując kluczowe z punktu widzenia Polski inwestycje, takie jak przekop Mierzei Wiślanej czy CPK, (...) jest zapowiedzią nowego rodzaju prezydentury” – stwierdził poseł Jaki.
Rozmowa Marcina Fijołka z Patrykiem Jakim dotyczyła także telewizji publicznej.

„W III RP wśród dużych telewizji przez długi czas nie było w ogóle pluralizmu. Trzy największe telewizje za czasów PO reprezentowały nurt liberalno-lewicowy. TVP jest jedyną telewizją głównego nurtu, która reprezentuje światopogląd liberalno-konserwatywny” – powiedział gość poranka „Siódma 9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top
 

Partnerzy

ŻYWA WIARA