Barbara Socha: W Polsce rodzina wciąż ma dużą wartość. To fundament naszego działania

Barbara Socha: W Polsce rodzina wciąż ma dużą wartość. To fundament naszego działania

„W Polsce wartość rodziny jest nadal bardzo duża i bardzo dużo osób przywiązuje do niej wielką wagę. Jesteśmy pod tym względem w pewnym sensie wyjątkiem w Europie, jednym z tych nielicznych, krajów, gdzie te wartości bardzo mocno się trzymają. To jest dla nas fundament i potencjał do odbudowywania rodziny. Dzisiaj mamy wiele problemów w rodzinach, mamy rozpad więzi, plagę rozwodów, problemy z dzietnością. To się przekłada w bardzo wymierny sposób na przyszłość gospodarki” – powiedziała w poranku „Siódma 9” Barbara Socha (Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej). W rozmowie z Karolem Gacem powiedziała o konkursie „Po pierwsze rodzina”, a także o działaniu tarczy antykryzysowej.

Do 27 czerwca można wysyłać zgłoszenia do konkursu „Po pierwsze rodzina”. Jak mówiła wiceminister Socha:

„To pierwsza edycja konkursu, który jest przeznaczony dla organizacji pozarządowych, które zajmują się promowaniem rodziny, działaniami na rzecz rodziny, na rzecz małżeństw, budowaniem kompetencji rodzinnych, promowaniem dobrego wizerunku rodziny, macierzyństwa, ojcostwa. Do podziału jest 6 mln zł. Zostały dwa dni, aby się zgłosić”.

Jak zaznaczyła, jest wiele pół, na których ministerstwo stara się pomagać rodzinom.

„W Polsce wartość rodziny jest nadal bardzo duża i bardzo dużo osób przywiązuje do niej wielką wagę. Jesteśmy pod tym względem w pewnym sensie wyjątkiem w Europie, jednym z tych nielicznych, krajów, gdzie te wartości bardzo mocno się trzymają. To jest dla nas fundament i potencjał do odbudowywania rodziny. Dzisiaj mamy wiele problemów w rodzinach, mamy rozpad więzi, plagę rozwodów, problemy z dzietnością. To się przekłada w bardzo wymierny sposób na przyszłość gospodarki”.

Zapytana o działanie tarczy antykryzysowej odpowiedziała:

„Miałam okazję odwiedzić w różnych regionach Polski kilka firm, które skorzystały z tarczy. Były to firmy polskie, rodzinne. Jestem pod wrażeniem, w jaki sposób poradziły sobie z tym kryzysem, oczywiście dzięki ogromnemu wsparciu rządu. Widzę też, że wykorzystały czas przestoju, zwolnienia, niektóre zupełnego zamknięcia do tego, żeby się lepiej przygotować do powrotu do normalności, żeby unowocześnić niektóre systemy i zrobić to wszystko, na co w normalnym trybie działania nie było czasu, nie było możliwości. Widzę ogromny optymizm i z tego bardzo się cieszę. Widzę z każdej strony, że tarcza działa bardzo skutecznie”.

„Wczoraj miałam telekonferencję z Polkami będącymi w Londynie, z Polonią, która mieszka na Wyspach Brytyjskich. Rozmawiałyśmy o tym, jak się żyje Polakom na Wyspach, co jest na Wyspach takiego, czego nie ma w Polsce, jak to wygląda po Brexicie, jak to wygląda po pandemii i ku mojemu zaskoczeniu jest taki obraz Polski, która się rozwija, podwyższa standardy, buduje nowe obiekty. One bardzo mocno zwracały uwagę na poprawiającą się infrastrukturę w Polsce – drogi, szkoły, obiekty sportowe, baseny. Natomiast ich widzenie tego w Wielkiej Brytanii jest takie, że niestety tam sytuacja się pogarsza. Są duże cięcia świadczeń socjalnych. Tym, co trzyma ich na Wyspach, jest szkoła dla dzieci. Jeżeli dzieci zaczynają naukę w jakimś systemie edukacji, to później jest duża obawa, żeby to zmieniać. Gdyby nie to, duża część tych osób by wróciła. Zresztą niektórzy już planują powrót za rok czy za dwa lata” – mówiła wiceminister.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top
 

Partnerzy

ŻYWA WIARA