Krzysztof Bosak: Polska potrzebuje dumnej, ale nie aroganckiej obrony polskich interesów na wszystkich forach

Krzysztof Bosak: Polska potrzebuje dumnej, ale nie aroganckiej obrony polskich interesów na wszystkich forach

„Polska potrzebuje dumnej obrony polskich interesów na wszystkich forach, niezależnie czy chodzi o relacje z Unią Europejską, Rosją, Stanami Zjednoczonymi, czy Izraelem. Dumna to nie buńczuczna i arogancka – musimy zręcznie poruszać się na arenie międzynarodowej. Musimy rozumieć, że jako kraj mamy pewne możliwości, ale nie jesteśmy też mocarstwem i musimy cierpliwie zabiegać o realizację swoich interesów we współczesnym świecie” – powiedział w poranku „Siódma 9” poseł Krzysztof Bosak. W rozmowie z Karolem Gacem kandydat Konfederacji na prezydenta mówił o swojej wizji Polski.

Na początku rozmowy poranka „Siódma 9” Krzysztof Bosak odniósł się do wizyty prezydenta Dudy w Stanach Zjednoczonych przypadającej na kilka dni przed wyborami w Polsce.

„Większość zorientowanych w dyplomacji komentatorów zwraca uwagę na fakt, że na finiszu kampanii prezydenckiej nie robi się międzynarodowych wizyt, ponieważ wiadomo, że jest to zbyt mocno uwikłane w kampanię wyborczą (…) Mamy do czynienia z przysługą kampanijną wyświadczoną przez Amerykę prezydentowi Dudzie” – stwierdził poseł Bosak.

„Są pomiędzy nami i Amerykanami trudne sprawy, takie jak: kwestia Act 447 i roszczenia majątkowe środowisk żydowskich z USA, czy też wysokość dopłat do kontraktów na uzbrojenie wyższe niż rynkowe (doliczanie tzw. opłat manipulacyjnych przez Amerykanów). Amerykanie chcą, aby za obecność ich wojsk w Polsce płacić i żeby amerykańscy żołnierze będący w Polsce byli wyjęci spod polskiego prawa. Myślę, że podczas tej wizyty nie padła żadna z delikatnych dla nas kwestii” – powiedział rozmówca Karola Gaca.

„Szukając kandydata wśród obecnego prezydenta lub wśród reszty kandydatów powinniśmy zwracać uwagę na to, czy dany kandydat posiada zdolność wyrażania polskiego interesu narodowego, polskiej racji stanu w tych wszystkich delikatnych kwestiach” – dodał.

W rozmowie poranka poruszono też wątek sondażów przedwyborczych i ich późniejszego przełożenia na oficjalne wyniki wyborów.

„Uważam wyniki sondażowe dla nas za niedoszacowane. Jestem o tym przekonany, pytanie o to, jaka jest skala tego niedoszacowania. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Konfederacji nikt nie dawał szans na wejście do Sejmu. Jesteśmy ludźmi od zadań niemożliwych. Tam gdzie inni się wycofują i boją, my idziemy do przodu by bronić idei konserwatywnych, katolickich, wolnościowych, patriotycznych i narodowych” – powiedział rozmówca Karola Gaca.

Podczas dzisiejszego wywiadu Krzysztof Bosak wypowiedział się na temat wizji swojej ewentualnej prezydentury.

„Prezydent ma możliwość wetowania niemądrych ustaw – wetowałbym wszystkie ustawy podnoszące podatki dla Polaków, moje weto dotyczyłoby także wszystkich traktatów osłabiających nasze państwo i przenoszących kompetencje na poziom Unii Europejskiej. Prezydent może także przedstawiać konstruktywne projekty, takie jak np.: obniżenie podatku VAT na żywność, wyższa kwota wolna od podatku, dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców, usunięcie niepotrzebnych regulacji, pełna ochrona życia nienarodzonego, czy delegalizacja organizacji skrajnie lewicowych, takich jak Antifa” – powiedział kandydat Konfederacji na prezydenta.

„Prezydent RP ma duże zdolności negocjacyjne z rządem, musi tylko chcieć. Prezydent Andrzej Duda tego nie wykorzystał, ponieważ był prezydentem zależnym od Prawa i Sprawiedliwości” – dodał.

Pod koniec rozmowy powrócono do kwestii polityki zagranicznej. Na co, w polityce międzynarodowej kładłby nacisk Krzysztof Bosak, gdyby został wybrany prezydentem?

„Polska potrzebuje dumnej obrony polskich interesów na wszystkich forach, niezależnie czy chodzi o relacje z Unią Europejską, Rosją, Stanami Zjednoczonymi, czy Izraelem. Dumna to nie buńczuczna i arogancka – musimy zręcznie poruszać się na arenie międzynarodowej. Musimy rozumieć, że jako kraj mamy pewne możliwości, ale nie jesteśmy też mocarstwem i musimy cierpliwie zabiegać o realizację swoich interesów we współczesnym świecie (…) Jednym z naszych interesów jest to, aby nie wikłać się w niepotrzebne konflikty (jako prezydent nie zgodziłbym się np. na konferencję antyirańską). Trzeba utrzymywać współpracę z państwami Zachodu, z USA, ale ze świadomością, że państwa te mają kulturę i system prawny bardzo mocno przesunięty w lewą stronę i ich politycy mają mentalność, w której próbują poddawać nas nieustannej indoktrynacji ideologicznej” – stwierdził gość poranka „Siódma 9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA