Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Weryfikacja miejsc pochówków jest niezbędna

Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Weryfikacja miejsc pochówków jest niezbędna

„Weryfikacja miejsc jest niezbędna, bowiem trzeba pamiętać, że tego, co znajduje się w księgach cmentarnych, nie powinniśmy traktować tak jak współczesnych zapisów w księgach nekropolii. W tamtym czasie przewożenie zwłok więźniów i pochowanie ich nie oznaczało, że potem te miejsca były odnotowane w księgach albo że je wpisywano pod właściwymi nazwiskami” – powiedział w poranku „Siódma 9” prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej i dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji.

Prof. Szwagrzyk powiedział, że w tej chwili BPiI pracuje w Pułtusku na terenie dawnej siedziby Urzędu Bezpieczeństwa. „Jest to jedno z tych miejsc, które wytypowaliśmy do naszych badań, bo różne źródła pozwalają nam określić, że w wielu przypadkach żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego zostali zabici na terenie powiatu pułtuskiego. Przewożono ich do siedziby UB, zwłoki niektórych fotografowano. Wiele wskazuje, że dziedziniec UB mógł być miejscem, w którym pogrzebano ich szczątki” – tłumaczył.

Dyrektor BPiI podkreślił, że prace rozpoczęły się dopiero wczoraj, więc za wcześnie na efekty. „Jeżeli nie, to mamy jeszcze inne miejsca, które są w zakresie naszego zainteresowania. To długi, żmudny proces badawczy na archiwaliach, przekazach, a dopiero później prac ziemnych, poszukiwawczych. Mamy do przebadania dwa obszary. Jeden to praca przy budynku, pod którym znajdują się zasypane piwnice, które wskazywane były jako te, gdzie przetrzymywano więźniów. Drugi obszar to teren wzdłuż muru, który znajduje się na terenie dzisiejszego komisariatu policji. Oba miejsca przebadamy do końca tygodnia” – wyjaśnił.

Prof. Szwagrzyk odniósł się też do poszukiwań w Szczecinie, które miały miejsce 23 czerwca. „To były bardzo ważne prace, bo Szczecin był miejscem, gdzie prowadziliśmy wcześniej prace studyjne. Nasze prace poszukiwawcze dotyczyły lokalizacji dwóch grobów dwóch więźniów, którzy zmarli na przełomie 1952 i 1953 roku. Dwie osoby skazane z przyczyn politycznych zmarły w więzieniu szczecińskim, pochowane następnie na szczecińskim cmentarzu komunalnym. Ich groby są zaznaczone w dokumentacji cmentarnej. Naszym zadaniem było doprowadzenie do weryfikacji tych miejsc i ochrona przed ewentualną dewastacją. Miejsca po dawnych grobach więziennych mogą zostać zawsze zniszczone. Odnaleźliśmy szczątki pierwszego więzienia. W innym miejscu na tej samej kwaterze, niestety w miejscu, które jest oznaczone w dokumentacji cmentarnej, szczątków więźnia nie było. To ważne, bo sądzi się, że te prace na cmentarzach są pracami prostymi. To zdecydowanie nie tak, chciałbym ten mit obalić” – dodał.

Dlaczego BPiI poszukuje szczątków na cmentarzach? „Weryfikacja miejsc jest niezbędna, bowiem trzeba pamiętać, że tego, co znajduje się w księgach cmentarnych, nie powinniśmy traktować tak jak współczesnych zapisów w księgach nekropolii. W tamtym czasie przewożenie zwłok więźniów i pochowanie ich nie oznaczało, że potem te miejsca były odnotowane w księgach albo że je wpisywano pod właściwymi nazwiskami. Na podstawie wyników badań z różnych nekropolii widać, że ta dokumentacja cmentarna nie oddaje pochówku więźniów systemu komunistycznego z tamtych lat. Weryfikacja jest niezbędna. Jeżeli jej nie będzie, to w tych miejscach powstają współczesne nagrobki” – mówił.

Prof. Szwagrzyk nawiązał też do poszukiwań na cmentarzu w Odolanowie. „Najważniejsze są efekty, a one są bardzo pozytywne. Na lokalnym cmentarzu odnaleźliśmy mogiłę ze szczątkami ośmiu żołnierzy. Świadczą o tym fragmenty umundurowania, fragmenty guzików. Mamy do czynienia z ośmioma partyzantami z oddziału Jana Kempińskiego ps. «Błysk». To dla nas ważny dzień. Tym bardziej że pracowaliśmy w bardzo trudnych warunkach na samym cmentarzu. Najważniejszy jest jednak efekt” – powiedział.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top
 

Partnerzy

ŻYWA WIARA