Prof. Remigiusz Forycki: Zdobycie Bastylii to gest symboliczny uhonorowany jako obalenie monarchii

Prof. Remigiusz Forycki: Zdobycie Bastylii to gest symboliczny uhonorowany jako obalenie monarchii

„Bastylia stała się w zasadzie ofiarą bezsensowną, dlatego że kiedy mieszczanie paryscy zdobyli Bastylię, tam było kilkanaście osób. Nie było powodu, żeby wyzwalać kogokolwiek, bo ten budynek nikomu nic wtedy nie zawinił i jeszcze do tego nie było więźniów. Czyli było to obalenie monarchii i ta uroczystość została wprowadzona we Francji później, dopiero w 1880 r. Ten gest został uhonorowany jako obalenie monarchii. Później zrobił się terror wobec króla, bardzo tragiczne wypadki. Ale można powiedzieć, że zdobycie Bastylii to jest gest Francuzów, który prowadził do konstytucji, trochę porównywalny z Konstytucją 3 Maja” – powiedział w poranku „Siódma 9” prof. Remigiusz Forycki z Instytutu Romanistyki UW. W rozmowie z Januszem Zalewskim podjął temat zdobycia Bastylii w związku z rocznicą tego wydarzenia.

Jak zaznaczył, samo zdobycie Bastylii było gestem symbolicznym.

„Chodzi o gest symboliczny – wtedy została obalona monarchia. Jeżeli chodzi o społeczeństwo francuskie wtedy, to w kajetach skarg, które były adresowane do króla, nikt nie chciał uśmiercać króla. Były propozycje zmian, które trzeba było zrobić, bo był wtedy głód i źle się działo we Francji. Bastylia stała się w zasadzie ofiarą bezsensowną, dlatego że kiedy mieszczanie paryscy zdobyli Bastylię, tam było kilkanaście osób. Nie było powodu, żeby wyzwalać kogokolwiek, bo ten budynek nikomu nic wtedy nie zawinił i jeszcze do tego nie było więźniów. Czyli było to obalenie monarchii i ta uroczystość została wprowadzona we Francji później, dopiero w 1880 r. Ten gest został uhonorowany jako obalenie monarchii. Później zrobił się terror wobec króla, bardzo tragiczne wypadki. Ale można powiedzieć, że zdobycie Bastylii to jest gest Francuzów, który prowadził do konstytucji, trochę porównywalny z Konstytucją 3 Maja”.

Podkreślił, że rewolucja francuska miała dwa oblicza.

„Można powiedzieć, że Francja ma dwa oblicza rewolucji – łagodne, które następowało we wszystkich krajach europejskich i potem brutalne, które zostało spowodowane prawników, terrorystów, czyli przez ludzi, którzy dążyli do zdobycia władzy”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA