Wojciech Jakóbik: Transformacja energetyczna to technologiczna zmiana na korzyść. Nie powinniśmy się jej bać

Wojciech Jakóbik: Transformacja energetyczna to technologiczna zmiana na korzyść. Nie powinniśmy się jej bać

„Transformacja już się zaczyna, jest już w strategiach poszczególnych spółek. My tę transformację już zaczęliśmy i ona zajdzie. Nie jest tak, że zostanie sfinansowana w całości ze środków unijnych, bo to jest przemiana naszej gospodarki i powinniśmy jej generalnie chcieć. To jest zmiana technologiczna na korzyść, to znaczy ku źródłom rozproszonym, tańszym, które mają dać tańszą energię Polakom czy polskiemu przemysłowi, który jej bardzo potrzebuje dla konkurencyjności. Generalnie ta transformacja już zachodzi i powinniśmy jej chcieć. Natomiast środki unijne mogą posłużyć do wsparcia tych regionów, które będą sobie radzić najgorzej w tej transformacji” – powiedział w poranku „Siódma 9” Wojciech Jakóbik z portalu BiznesAlert.pl. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem podjął temat transformacji energetycznej.

„Wydaje mi się, że jest kilka strategii i pewien rozdźwięk w rządzie widoczny ze względu na to, że spierają się ze sobą różne frakcje Zjednoczonej Prawicy. Mamy frakcję umiarkowaną reprezentowaną przez pana premiera, ministra Szymańskiego czy ministra klimatu Michała Kurtykę i przedstawicieli Solidarnej Polski, którzy jak wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski zabiegają o bardziej ambitną politykę polską, która miałaby polegać nawet na wetowaniu całej neutralności klimatycznej czy całego budżetu, jeżeli nie będzie spełniał oczekiwań Polaków. Z tego rozdźwięku może wynikać fakt, że nie wynegocjowaliśmy więcej. Ale faktycznie te środki mniejsze mają posłużyć nie całej transformacji, tylko wspieraniu regionów pogórniczych najbardziej dotkniętych zmianami. One mają dostać mniej pieniędzy ze względu na to, że Polska nie chce poprzeć póki co celu unijnego neutralności klimatycznej. Zobaczymy, czy będą próby zmuszania Polski do tego” – mówił gość poranka.

Jak zaznaczył, transformacja będzie pozytywną zmianą gospodarki.

„Transformacja już się zaczyna, jest już w strategiach poszczególnych spółek. My tę transformację już zaczęliśmy i ona zajdzie. Nie jest tak, że zostanie sfinansowana w całości ze środków unijnych, bo to jest przemiana naszej gospodarki i powinniśmy jej generalnie chcieć. To jest zmiana technologiczna na korzyść, to znaczy ku źródłom rozproszonym, tańszym, które mają dać tańszą energię Polakom czy polskiemu przemysłowi, który jej bardzo potrzebuje dla konkurencyjności. Generalnie ta transformacja już zachodzi i powinniśmy jej chcieć. Natomiast środki unijne mogą posłużyć do wsparcia tych regionów, które będą sobie radzić najgorzej w tej transformacji”.

Zwrócił też uwagę, że Polska powinna poprzeć unijny cel neutralności klimatycznej.

„Cel unijny neutralności klimatycznej jest jak najbardziej do poparcia przez Polskę, bo to nie oznacza, że Polska będzie neutralna klimatycznie w 2050 roku, tylko Unia jako całość. Natomiast dochodzą słuchy, że były próby zmuszenia Polski do podpisania się pod celem krajowym – że Polska będzie neutralna klimatycznie w 2050 roku. To by była rewolucja, której prawdopodobnie boją się minister Ziobro czy minister Kowalski z Solidarnej Polski, która kosztowałaby dużo więcej niż te 440 mld zł szacowane przez Ministerstwo Energii, jeśli chodzi o koszty realizacji naszej strategii energetycznej. Generalnie nie możemy się bać transformacji, ona i tak już zachodzi. Warto wynegocjować jak najwięcej w zamian za poparcie celu unijnego i to się chyba dzieje”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA