Bartosz Tesławski: Polska zachowawcza polityka wobec Białorusi jest na swój sposób dobra

Bartosz Tesławski: Polska zachowawcza polityka wobec Białorusi jest na swój sposób dobra

„Polska polityka w stosunku do Białorusi jest zaskakująco zachowawcza. Przyznam, że w pewnym sensie jest to dobre, bo oznacza, że nie wychodzimy przed szereg. Nasz ostatni gest wobec Cichanouskiej pokazuje, że Polska jest domem dla Białorusinów. Nie wykonujemy działań bezpośrednio na Białorusi, bo rozumiemy, że mogą sprowokować reakcje, których byśmy nie chcieli” – powiedział Bartosz Tesławski (NaWschodzie.eu). W rozmowie z Michałem Kłosowskim mówił o polityce Rzeczpospolitej wobec Białorusi.

„Dla Polaków temat białoruski jest bardzo ważny. W jednym ze swoich wystąpień Swiatłana Cichanouska apelowała do polskich i zagranicznych polityków, aby mówili o Białorusi jak najczęściej. Białorusini są w stanie sobie poradzić, ale potrzebują też świata, który patrzy na to, co się tam dzieje” – mówił red. Tesławski.

Bartosz Tesławski zapytany o to, czy jego zdaniem kobiety mogą zmienić Białoruś, odpowiedział:

„Kobiety stoją na czele tych protestów. Kobiety są twarzą tej rewolucji i to bardzo dobrze. Milicjanci czy ORMO-wcy nie są tak brutalni wobec nich, jak wobec białoruskich mężczyzn. Dzięki kobietom w tej rewolucji jest więcej delikatności i pokojowości”.

„Jeśli rewolucja okaże się być zwycięską to zostanie zapamiętana jako rewolucja kobiet. Nie zmienia to jednak faktu, że nie można umniejszać roli innych uczestników w tym wszystkim” – dodał.

Czy jest szansa na dialog pomiędzy protestującymi, a władzami na Białorusi?

„Mimo wszystko wierzę, że jest szansa na dialog. Nie wykluczam możliwości rozmów pomiędzy dwiema stronami. Zasięg medialny protestów jest tak duży, że nie będzie można przejść do porządku dziennego z tym wszystkim. Łukaszenka docelowo będzie musiał zmierzyć się z tą sytuacją. Najprostszą metodą jest rozmowa z opozycją i osiągnięcie jakiegoś kompromisu” – stwierdził gość poranka „Siódma 9”.

Ekspert ocenił też polską politykę w kontekście naszego wschodniego sąsiada.

„Polska polityka w stosunku do Białorusi jest zaskakująco zachowawcza. Przyznam, że w pewnym sensie jest to dobre, bo oznacza, że nie wychodzimy przed szereg. Nasz ostatni gest wobec Cichanouskiej pokazuje, że Polska jest domem dla Białorusinów. Nie wykonujemy działań bezpośrednio na Białorusi, bo rozumiemy, że mogą sprowokować reakcje, których byśmy nie chcieli” – powiedział rozmówca Michała Kłosowskiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA