Adrianna Sobol: Choroba może spowodować dobrą rewolucję w naszym życiu

Adrianna Sobol: Choroba może spowodować dobrą rewolucję w naszym życiu

„Kiedy myślimy o raku to myślimy o najgorszych emocjach i sytuacjach, które się z nimi wiążą. Razem z Agnieszką Witkowicz-Matolicz chciałyśmy pokazać, że choroby nie da się zaakceptować, choroba zawsze jest bardzo trudnym doświadczeniem, ale można nauczyć się z nią żyć. Wywiady z pacjentami pokazują, że można z tej choroby coś «wyciągnąć» dla siebie. Ona może spowodować dobrą rewolucję w naszym życiu, może nauczyć nas cieszyć się życiem” – powiedziała w poranku „Siódma 9” Adrianna Sobol, współautorka książki „Oswoić raka. Inspirujące historie i przewodnik po emocjach”. 

Rozmówczyni Anny Czytowskiej mówiła o trudnej roli osób towarzyszących choremu w zmaganiach z rakiem.

„Opiekunowie osób chorych to cisi bohaterowie każdego pacjenta. To osoby, które zmagają się ze swoją bezradnością. Nie wiedzą co mówić, jak się zachować, jak się odnaleźć w całej sytuacji. Część trudu chcą brać na siebie, ale nie mogą” – stwierdziła.

„Rak cały czas paraliżuje i musimy go oswoić. (...) Nie ma regułki, która zawsze się sprawdza. Najważniejsze jest to, żeby nie bać się być przy tej osobie, nie bać się rozmawiać. Najgorsze, co można zrobić pacjentowi to zacząć go unikać – to buduje poczucie naznaczenia i strachu” – dodała.

Zdaniem Adrianny Sobol nazywanie leczenia raka „walką” nie jest najlepszym określeniem.

„W określeniu «walka» zawsze mamy wygranego i przegranego. Leczenie to pewien rodzaj konkretnej drogi, w której jest bardzo dużo zadań do wykonania. Musimy pokazywać pacjentom i ich bliskim, że jest to droga podzielona na zadania, na które trzeba się przygotować. Nie ma przegranego i nie ma zwycięzcy, po prostu liczą się konkretne działania. Leczenie raka jest leczeniem takim, jak każde inne. Raka po prostu się leczy” – mówił gość poranka „Siódma 9”.

„Lęk przed śmiercią dotyka każdego z nas. Im jesteśmy starsi tym bardziej uczymy się nie mówić i nie dotykać tego tematu. (...) Wielu moich pacjentów ma spisane testamenty, uporządkowane sprawy, ale to nie oznacza, że umierają, oni mają się świetnie – to daje im poczucie bezpieczeństwa i poczucie wpływu na swoje życie” – stwierdziła autorka książki.

W rozmowie dotknięto też tematu dzieci i tego, jak z najmłodszymi rozmawiać o chorobie.

„Najlepszą i najwłaściwszą wskazówką jest informowanie i przystosowywanie języka do wieku dziecka. Należy przygotować je na poszczególne etapy. Dziecko poinformowane, a nawet włączone w proces leczenia, czuje się bezpieczniej i dobrze przystosowuje się do nowej sytuacji” – stwierdziła Adrianna Sobol.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA