O. Roman Bielecki OP: Współczesnemu człowiekowi coraz trudniej wyrzec się czegoś w imię Boga

O. Roman Bielecki OP: Współczesnemu człowiekowi coraz trudniej wyrzec się czegoś w imię Boga

„Współcześnie dla nikogo nie jest trudnością, żeby chodzić na siłownię, biegać trzy razy w tygodniu, poddawać swoje ciało ogromnemu reżimowi i rygorowi. Natomiast kiedy powie się, że trzeba z czegoś zrezygnować dla Boga, to współczesny człowiek zaczyna dziwnie reagować” – powiedział w Poranku „Siódma9” o. Roman Bielecki OP. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem opowiadał o październikowym wydaniu miesięcznika „W Drodze”.

Jednym z tematów poruszonych w czwartkowej rozmowie Poranka była „gimnastyka duchowa” opisywana w październikowym „W Drodze”.

„Kiedy myślimy nad słowami: post, jałmużna, asceza to często zamykamy je w pewnych okresach liturgicznych Kościoła, tak jakby nie funkcjonowały one w dalszej części roku. Polecamy rozmowę z ks. Grzegorzem Strzelczykiem, który mówi nam o tym, że modlitwa, post, jałmużna czy pielgrzymka są pewnymi sposobami, narzędziami nawrócenia, które w chrześcijaństwie istniały od zawsze i istnieją też dzisiaj” – mówił o. Roman Bielecki tłumacząc, skąd w ludziach bierze się trudność przyjęcia wyrzeczenia.

„Współcześnie dla nikogo nie jest trudnością, żeby chodzić na siłownię, biegać trzy razy w tygodniu, poddawać swoje ciało ogromnemu reżimowi. Natomiast kiedy powie się, że trzeba z czegoś zrezygnować dla Boga, to współczesny człowiek zaczyna dziwnie reagować” – mówił rozmówca Marcina Fijołka.

„Wniosek, który wynika z najnowszego numeru «W Drodze» jest taki, że ze światem trzeba rozmawiać na poziomie kultury i doświadczenia. Należy zobaczyć, dlaczego tak trudno przejść mu do tego, że w tym wszystkim może też być doświadczenie Boga” – kontynuował gość Poranka „Siódma9”.

W październikowym numerze „W Drodze” podjęto też próbę podania odpowiedzi na pytanie, z jakimi wyzwaniami będzie musiał zmierzyć się następca papieża Franciszka.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA