Igor Janke: Pierwszą ofiarą upadku gospodarek środkowoeuropejskich byłyby Niemcy

Igor Janke: Pierwszą ofiarą upadku gospodarek środkowoeuropejskich byłyby Niemcy

„Stać nas na to, żeby pograć taktycznie, a nie ciągle napinać mięśnie retorycznie. Nie możemy sądzić, że jesteśmy w gronie 2-3 najważniejszych państw w Europie, bo tak nie jest. Jeśli będziemy tylko stać na peryferiach i bardzo głośno krzyczeć, to będzie ciekawym, egzotycznym stworzeniem, które wpływu na Europę mieć nie będzie. Europę zmienimy z Niemcami, z Francją. PiS musi sobie zdać sprawę z tego, że na nowo musimy się nauczyć rozmawiać z Niemcami. Polska jest jednym z większych partnerów handlowych Niemiec. Więc pierwszą ofiarą upadku gospodarek środkowoeuropejskich byłyby właśnie Niemcy. Kontakty między nami a Niemcami powinny być codzienne, tak jak w przypadku stosunków niemiecko-francuskich” – powiedział w poranku „Siódma–Dziewiąta” Igor Janke, prezes Instytutu Wolności. „To jest poważne zadanie premiera Morawieckiego” – dodał.

„Musimy sobie jasno powiedzieć, o co nam chodzi, musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, gdzie chcielibyśmy żeby była Polska za 5, 8, 10 lat. Dziś jesteśmy w sytuacji, w której nasza siła ekonomiczna jest duża i rosnąca. Mamy stały wzrost gospodarczy od 27 lat, spośród krajów OECD jesteśmy krajem o najwyższym wzroście PKP per capita. Jesteśmy dosyć poważnym graczem, dużym eksporterem. Kraje zachodnie są silne, ale nie będą tak bardzo rosły, a my będziemy. Zadaniem obecnego rządu jest doprowadzenie do tego, żeby nasza siła polityczna była taka jak siła gospodarcza” – skomentował Janke.

„Viktor Orban uprawia grę, zachowa się tak, jak podpowie mu jego instynkt. Jeśli interes jego kraju będzie zgodny z interesem Polski, to będzie nas bronił. Wydaje mi się, że w tym przypadku możemy liczyć na jego wsparcie. Orban tak jasno nas poparł, bo wie, że jeśli konsekwencje uruchomienia artykułu siódmego spotkałyby Polskę, to mogą też spotkać Węgry” – ocenił Igor Janke.

back to top