Mateusz Maranowski: Macierewicz nie może zostać tak po prostu odstawiony za drzwi

Mateusz Maranowski: Macierewicz nie może zostać tak po prostu odstawiony za drzwi

„Macierewicz nie może zostać tak po prostu odstawiony za drzwi. Ma bardzo szerokie poparcie elektoratu PiS. Ta zmiana jest jednak próbą sięgnięcia po elektorat centroprawicowy, może nawet liberalny. Zastanawiam się, czy PiS nie zgubi w ten sposób swojego stałego elektoratu” – powiedział w poranku „Siódma–Dziewiąta” Mateusz Maranowski z portalu doRzeczy.pl. „Zastanawiam się, czy osoby które przyjdą dzisiaj na miesięcznicę smoleńską nie będą miały pretensji do Kaczyńskiego o tę zmianę” – dodał.

„Prezydent jest ważniejszą osobą w państwie niż minister obrony narodowej. Pokazał, że jest bardzo ważnym graczem politycznym” – ocenił Maranowski. „Ustawienie nowego rządu jest kompromisem między trzema osobami, z czego kolejność jest istotna: Jarosławem Kaczyńskim, Andrzejem Dudą i Mateuszem Morawieckim, przy czym są te dwie pierwsze osoby, potem długo nic, a dopiero Mateusz Morawiecki” – uznał.

„W tym rządzie będzie bardzo mocne łagodzenie narracji w sporze pomiędzy Unią Europejską a polskim rządem” – podsumował rekonstrukcję rządu gość Anny Skiepko.

W odniesieniu do sytuacji w opozycji publicysta stwierdził, że „opozycja nie ma już kim straszyć, teraz takimi nazwiskami, które będą pod największym ostrzałem opozycji będą Mariusz Błaszczak i Joachim Brudziński”. Dodał też, że opozycja będzie miała bardzo poważny problem z odnalezieniem się w tej sytuacji.

Mateusz Maranowski odniósł się w swojej wypowiedzi także do projektów dotyczących aborcji.

„Według projektu «Ratujmy kobiety» Barbary Nowackiej, można przerwać ciążę bez ograniczeń do 12. tygodnia. Mam nadzieję, że zostanie odrzucony w pierwszym czytaniu. Projekt «Zatrzymaj aborcję» likwiduje dopuszczalność aborcji. Obawiam się, że co prawda przejdzie w Sejmie, ale z pewnością zatrzyma się na etapie działań Komisji Zdrowia, której przewodniczy Bartosz Arłukowicz” – ocenił Maranowski. „Myślę, że PiS dojrzewa do tego, żeby w końcu ten projekt przeszedł. Największą pretensję mam jednak do Jerzego Owsiaka, który wspierał czarny marsz i chylił czoła przed każdą osobą, która się tam pojawiła. Nie wymagam tego od Macieja Stuhra czy Mai Ostaszewskiej, ale od Jerzego Owsiaka wymagam jednak trochę więcej” – zakończył dziennikarz.

back to top