Aleksander Majewski: Opozycja ma problem z wykazaniem się w sprawach, w których mogłaby się wykazać

Aleksander Majewski: Opozycja ma problem z wykazaniem się w sprawach, w których mogłaby się wykazać

„Nastroje w szeregach Prawa i Sprawiedliwości powinny być szampańskie, bo znów potwierdza się zasada, że PiS nie musi nic robić, żeby potwierdzać swoją przewagę. Opozycja ma problem z wykazaniem się w sprawach, w których mogłaby się wykazać w oczach swojego elektoratu” – powiedział poranku „Siódma–Dziewiąta” Aleksander Majewski, dziennikarz portalu wPolityce.pl.

Gość Marcina Fijołka skomentował także zmiany w polskim rządzie: „Pamiętajmy, że Antoni Macierewicz przyciąga uwagę twardego elektoratu PiS, jest jego twarzą. Nie dziwię się rozgoryczeniu ludzi w trakcie miesięcznicy smoleńskiej. Dymisja Macierewicza wpisuje się w wizję rządzenia Mateusza Morawieckiego, jest dla premiera pozbyciem się PR-owego balastu. Choć było widać pewne ocieplenie na linii Pałac Prezydencki – Ministerstwo Obrony Narodowej. Kolejny krok partii rządzącej to otwarcie się na elektorat centrowy” – uznał Majewski.

Aleksander Majewski odniósł się także do spotkania premiera z Jean-Claude Junckerem: „Nawet trzygodzinna rozmowa premiera Morawieckiego z przedstawicielami KE nie jest w stanie zbyt wiele zmienić. Premier Morawiecki powiedział wprost, jak wygląda sytuacja w Polsce. Jako stary salonowy wyjadacz poradził sobie doskonale, przedstawiając temat wymiaru sprawiedliwości w Polsce” – uznał dziennikarz. „Wszyscy odwołują się do Węgier, warto jednak budować szerszą koalicję, zwłaszcza w takiej sytuacji, gdy mówi się o współpracy w ramach państw Grupy Wyszehradzkiej i idei Międzymorza. To jest sprawdzianem dla PiS-u z budowania sojuszy na skalę europejską” – dodał.

Na zakończenie Majewski skomentował wypowiedź szefa bułgarskiego rządu odnośnie do Donalda Tuska: „Tusk ma powody do poważnej refleksji, mam wrażenie, że zapomina o tym, że jest ważnym przedstawicielem organów unijnych, a kreuje się ciągle jako były premier, który planuje wrócić do Polski na białym koniu” – zakończył.

back to top