Paweł Musiałek: Poszliśmy na wojnę z państwem, które jest narracyjnym mocarstwem

Paweł Musiałek: Poszliśmy na wojnę z państwem, które jest narracyjnym mocarstwem

„Mam smutną konkluzję: ten spór pokazał słabość instrumentów, które mamy w naszym posiadaniu, instrumentów budowania naszego wizerunku. Poszliśmy na wojnę z państwem, które jest narracyjnym mocarstwem. Izrael ma bardzo wielu sojuszników, dlatego, że diaspora żydowska jest bardzo silna i wpływowa. Wywołanie konfliktu w taki sposób, w jaki to uczyniono, doprowadziło do sytuacji, w której ewidentnie przegrywamy” – powiedział w poranku „Siódma–Dziewiąta” Paweł Musiałek z Klubu Jagiellońskiego. „Żadne listy i wyjaśnienia MSZ nie wystarczą” – dodał.

„Nie widzę przesłanek ku temu, aby ten konflikt był w jakiś sposób rozwiązany, bo ta ustawa w życie. Pojęcie współodpowiedzialności zapisane w tej ustawie jest naszym [Klubu Jagiellońskiego] zdaniem nieostre” – podkreślił Musiałek. „To pojęcie jest tak nieprecyzyjne, że wzbudza pewne wątpliwości” – uznał.

Gość Marcina Fijołka stwierdził, że ustawa o IPN powinna być szeroko konsultowana społecznie, a nie jedynie publikowana na stronie Rządowego Centrum Legislacji. „Konsultacje społeczne są sygnałem wczesnego ostrzegania, zawsze znajdą się podmioty, które znajdą coś, czego my nie znaleźliśmy. Ja bym tą ustawę zawetował i wzmocnił te narzędzia oddziaływania, które są bardziej skuteczne, czyli lobbing czy inwestycje w kulturę” – przekonywał Musiałek.

„Jedyne co teraz możemy zrobić, to stworzyć kanały dialogu z Izraelem” – ocenił członek zarządu Klubu Jagiellońskiego. „Wiele osób nawołuje do podkręcenia tej atmosfery, a nie do wyciszania i znajdowania takich rozwiązań, które by satysfakcjonowały i Polskę i Izrael” – zakończył. 

back to top