Ryszard Czarnecki: Polska urosła, przeszła do innej kategorii wagowej  

Ryszard Czarnecki: Polska urosła, przeszła do innej kategorii wagowej   

 

„Polska urosła, przeszła do innej kategorii wagowej i stąd ten atak na nasz kraj” – powiedział Ryszard Czarnecki w poranku „Siódma 9”.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości przekonywał, że czasem trzeba być twardym w polityce zagranicznej. „Mówi się często o Polsce źle, ale to walka o interesy ekonomiczne. Polska urosła, przeszła do innej kategorii wagowej i stąd ten atak na nasz kraj” – podkreślił rozmówca Marcina Fijołka.

Czarnecki odniósł się też do pomysłu połączenia struktury budżetu unijnego z kwestią przestrzegania praworządności w krajach członkowskich. „Na dziś nie ma prawno-politycznych możliwości do połączenia tych dwóch rzeczy. Nie ma instrumentów do karania krajów UE poprzez zabieranie im pieniędzy, które należą im się jak psu zupa. Ale oczywiście jest presja niektórych krajów UE – Niemiec i Francji – które wbrew przewodniczącemu Komisji Europejskiej forsują ten pomysł” – ocenił polityk.

Zdaniem Ryszarda Czarneckiego nie chodzi o przestrzeganie praworządności, ale o ugięcie się w kwestii polityki migracyjnej. „Nie chodzi o praworządność, ale o imigrantów. Ostatnie eksperckie rozmowy między przedstawicielami polskich ministerstw i ekspertami KE wykazały, że to, co zrobiliśmy w wymiarze sprawiedliwości w Polsce, to w dużej mierze kopia legislacyjnych rozwiązań z ustawodawstwa niemieckiego, francuskiego czy hiszpańskiego” – tłumaczył.

Co z pomysłem na korytarze humanitarne, o którym mówią również przedstawiciele Kościoła? „Po sprawdzeniu okazało się, że gdyby człowiek, któremu oferujemy leczenie w Polsce, poprosił o azyl, to w zasadzie jest niemożliwe odmówienie mu tego. A to oznaczałoby, że korytarze mogłyby być pretekstem, by przez tę furtkę – pewnie coraz szerszą – uzyskać to, co UE chciała w sprawie polityki migracyjnej. (...) Już teraz bez nazwy «korytarze humanitarne» leczymy w Polsce. Ale nie jako polskie państwo, a poszczególne prywatne szpitale: pod Warszawą i w Wielkopolsce – leczy się tam za amerykańskie pieniądze na przykład ludzi z Iraku, którzy zostali tam ciężko ranni. To ludzie, którzy współpracują z Amerykanami i są przedstawicielami sił rządowych, a którzy zostali ranni. W Polsce przechodzą proces rehabilitacji i rekonwalescencji. Oni są tutaj parę miesięcy i nie było tutaj przypadku, by ktoś został” – zaznaczył.

Więcej tematów – między innymi o relacjach Polski i USA – do odsłuchania poniżej.

back to top