Patryk Słowik: Nie oczekuję od rządu cięć finansowych, tylko profesjonalizacji kadr

Patryk Słowik: Nie oczekuję od rządu cięć finansowych, tylko profesjonalizacji kadr

„Nie podoba mi się forma narracji, że jest to forma oszczędzania i cięcia wydatków. Niektóre media oczekują cięć wydatków od rządu w ramach stanowisk. Ja nie oczekuję cięć, oczekuję profesjonalizacji kadr” – powiedział w poranku „Siódma 9” Patryk Słowik z „Dziennika Gazety Prawnej”, komentując odwołania wiceministrów. „Niestety dalej jest wielu wiceministrów typowo politycznych i ci polityczni wiceministrowie powinni być odwołani w pierwszej kolejności” – dodał.

„Myślę, że to niestety kwestia PR, bo gdy tylko Mateusz Morawiecki został prezesem Rady Ministrów, to zaczęli się pojawiać nowi wiceministrowie. (…) Jeżeli Mateusz Morawiecki chwali się tym, że 17 wiceministrów mamy mniej, to gdybyśmy odjęli od tych 17 nowo powołanych, to by zostało – nie liczyłem tego, ale kilku. Być może to jest potrzebny i dobry ruch, natomiast na pewno to nie jest taka skala, jaka jest prezentowana przez obóz rządzący. Moim zdaniem zresztą to jest rzecz drugorzędna. Niech będzie wiceministrów i 150, tylko chciałbym wiedzieć, czym się oni zajmują. A ja jednego dnia słyszę, że obecność danego wiceministra jest niezbędna dla realizacji danych postulatów i potrzeb, a następnego dnia on jest odwoływany. To się wtedy zastanawiam, czy już się nie uda zrealizować zamierzonych działań czy uda się bez niego” – tłumaczył dziennikarz.

Odniósł się także do prac nad ustawą dotyczącą aborcji:

„Odnoszę wrażenie, po zapoznaniu się z wnioskiem, że chcą tak naprawdę zmienić ustawę poprzez Trybunał Konstytucyjny. (…) Z punktu widzenia politycznego to bezpieczniejsze dla rządzących, bo zawsze mogą swoim zwolennikom: «To dzięki nam», a przeciwnikom: «To nie my, tylko Trybunał Konstytucyjny». Wolę zdecydowanie, kiedy zmiany legislacyjne są przeprowadzane na ścieżce parlamentarnej”.

back to top