Miłosz Manasterski: Na „Wiersz roku” wybraliśmy „Bogurodzicę”, bo chcielibyśmy, żeby była symbolem narodowej jedności na 100-lecie niepodległości

Miłosz Manasterski: Na „Wiersz roku” wybraliśmy „Bogurodzicę”, bo chcielibyśmy, żeby była symbolem narodowej jedności na 100-lecie niepodległości

„Chcielibyśmy, żeby ten «Wiersz roku» towarzyszył nam do kolejnego marca – 2019 roku, żeby był łącznikiem nas wszystkich, bo jesteśmy jako Polacy coraz bardziej ze sobą skłóceni. Chcielibyśmy, żeby «Bogurodzica» była takim symbolem narodowej jedności, tego naszego powrotu do korzeni, korzeni również duchowych, a nawet przede wszystkim duchowych. (…) Nie da się myśleć o powstaniu państwa polskiego i oderwaniu tego wszystkiego od religii, od katolicyzmu” – powiedział w poranku „Siódma 9” Miłosz Manasterski, prezes Związku Pisarzu Katolickich. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem opowiedział o tegorocznej edycji „Wiersza roku”. Wybór komisji padł na „Bogurodzicę” w związku z 100 rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości.

„W ciągu kilku dni każdy z członków kapituły przyniósł swoje propozycje i swoje argumenty, dlaczego to może być «Bogurodzica» (…) Argument był taki, że był to pierwszy polski tekst literacki, do tego od razu znakomity, z ogromną dawką artyzmu. Kolejny argument, ze ten tekst literacki by,l jednocześnie pierwszym polskim hymnem, może nieoficjalnie (…) ale hymnem śpiewnym przy bardzo ważnych uroczystościach patriotycznych, podczas koronacji królów, podczas bitew, dodawał niesamowitej mocy polskiemu rycerstwu (…). Tych argumentów znalazło się bardzo dużo na to, żeby odjeść od takiej formuły, że myślimy tylko o tym, co powstaje tu i teraz, odejść od formuły konkursowej. (…) «Wiersz roku» jest swego rodzaju duchowym patronem (…)” – tłumaczył gość poranka.

back to top