Wojciech Piela: Obecność AS Roma i Liverpool FC w półfinale LM to powiew świeżości

Wojciech Piela: Obecność AS Roma i Liverpool FC w półfinale LM to powiew świeżości

„Mimo że był kiedyś taki finał w ‘84 roku Roma–Liverpool w Rzymie, zresztą zwycięski dla Liverpoolu, to dziś obecność tych drużyn jest zaskakująca, bo dawno ich nie było. Liverpoolu chociażby od 2008 r., czyli 10 lat czekali kibice na ten półfinał. To jest taki powiew świeżości” – powiedział Wojciech Piela, dziennikarz Weszło FM. W rozmowie z Anną Skiepko skomentował awans AS Roma i Liverpool FC do półfinału Ligii Mistrzów.

„Liga Mistrzów, co pokazuje też zeszły sezon, że Monaco było w stanie dojść do półfinału, że nie jest to jakieś zamknięte terytorium, że jeżeli grasz dobrze – przy odrobinie też szczęścia w losowaniu, bo powiedzmy sobie szczerze, że Liverpool był losowany w grupie z trzeciego koszyka i z pierwszego koszyka mógł trafić na znacznie trudniejsze drużyny niż Spartak Moskwa. Ale potrafili to przełamać, potrafili to wygrać, są w półfinale” – mówił dziennikarz.

Jakie pary chciałby zobaczyć w półfinale?

„Ciekawie byłoby zobaczyć Roma–Liverpool, bo to by oznaczało, że któraś z tych dwóch nieoczywistych drużyn, nieoczywistych półfinalistów, zagrałaby w finale. (…) Mecz Liverpool–Roma byłby ciekawy, ale też takie pary jak np. Real–Roma czy Liverpool–Bayern, gdzie mielibyśmy faworytów. Bo finał Real–Bayern, nie oszukujmy się, byłyby taką wisienką na torcie, bardzo ciekawie by się zapowiadał. Ale gdyby Liverpool doszedł do finału, to wydaje mi się, że byłoby dużo zabawy, dużo goli, więc zobaczymy”.

back to top