Marcin Chludziński: Stocznię Gdańsk można ustabilizować w perspektywie wieloletniej

Marcin Chludziński: Stocznię Gdańsk można ustabilizować w perspektywie wieloletniej

Pierwszy, najważniejszy etap negocjacji dotyczących zakupu przez ARP należącej do ukraińskiego inwestora Stoczni Gdańsk i spółki GSG Towers zakończył się. 28 marca strony podpisały porozumienie dotyczące głównych warunków finalnej transakcji. Na ten temat w poranku „Siódma 9” Jarosław Wydra rozmawiał z prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu Marcinem Chludzińskim. Prezes ARP przypomniał, że Skarb Państwa był aktywnym udziałowcem, ale bez wpływu na działalność operacyjną.

„Wspieraliśmy inwestycyjnie Stocznię poprzez ARP, nie mając wpływu na działalność bieżącą, którą prowadził inwestor ukraiński. Mieliśmy wiele refleksji, że można prowadzić ten biznes lepiej, można go ustabilizować w perspektywie wieloletniej”.

Negocjacje rozpoczęły się po złożeniu przez ARP oferty zakupu Stoczni Gdańsk i Spółki GSG Towers, producenta wież dla elektrowni wiatrowych.

„Złożyliśmy 15 stycznia ofertę zakupu tych aktywów, czyli przejęcia pełnej kontroli operacyjnej. Spółki wymagają inwestycji: trzeba zmodernizować park maszynowy, zautomatyzować produkcję, zawalczyć o nowe rynki. Jesteśmy w stanie inwestować ale biorąc pełną odpowiedzialność za część operacyjną, część sprzedażową, część produkcyjną. Dlatego pojawiła się oferta zakupu, która została przez nas przygotowana i zostało podpisane wstępne porozumienie”.

„Produkcję stoczniową można w tej chwili prowadzić w formule współpracy wielu różnych kooperantów” – zaznaczył Marcin Chludziński.

„To nie jest tak, że stocznia musi mieć wszystkie aktywa kompetencje dlatego, że z tego powstają wielkie konglomeraty przemysłowe, które zachowują się w sposób trudny, jeśli mamy dekoniunkturę. Generują wtedy duże koszty i trudno to utrzymać. Teraz jest bardzo dużo zamówień. Te zamówienia poszukują wykonawców”.

Prezes ARP poinformował, że w Europie wykonuje się trudniejsze jednostki, te bardziej zaawansowane. Natomiast Chiny czy Korea Południowa robią prostsze konstrukcje takie jak kontenerowce czy drobnicowce.

Przygotowany został też wariant uruchomienia produkcji stoczniowej w oparciu o inne aktywa pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Prezes Chludziński ocenił, że są szanse rynkowe, by budować wartość firny i zarabiać pieniądze.

Gość poranka „Siódma 9” uspokoił, że restrukturyzacja nie oznacza automatycznie zwolnień.

„Zazwyczaj prowadzimy taki model, gdzie nie jest to konieczne. Staramy się odzyskać rynek i prace dla wszystkich ludzi. To nam się udaje. Poprzez pozyskiwanie nowych zamówień staramy się doprowadzić do tego, by nie redukować zatrudnienia”.

back to top