Ks. prof. Krzysztof Bardski: Z polskich przekładów Pisma Świętego polecam Biblię Tysiąclecia

Ks. prof. Krzysztof Bardski: Z polskich przekładów Pisma Świętego polecam Biblię Tysiąclecia

„Jeżeli ktoś miałby wybrać jedno tłumaczenie w języku polskim, to radziłbym Biblię Tysiąclecia, a to z tego względu, że ona przez KEP została uznana jako tekst, który ma służyć czytaniom liturgicznym. (…) Warto jest, aby czytając Pismo Święte, w uszach pobrzmiewały nam teksty, które słyszeliśmy w Kościele podczas Mszy świętej” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” ks. prof. Krzysztof Bardski, biblista z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

„Pismo Święte powstawało na przestrzeni wielu stuleci. Powstawały najpierw przekazy ustne, które były stopniowo zbierane i grupowane w korpusy ksiąg. (…) My, chrześcijanie, przejęliśmy od Żydów tekst Starego Testamentu, nie ten, który był uznawany przez wykładnię rabinistyczną, ale jeszcze ubogacony o kilka ksiąg włączonych przez Żydów żyjących w diasporze, tych posługujących się językiem greckim. Biblia pierwszego Kościoła to było tłumaczenie greckie Starego Testamentu. (…) Oficjalne orzeczenie, co jest Pismem Świętym jeśli chodzi o Nowy Testament – pierwsze sobory nie zajmowały się tym, przyjmowano te księgi, które powszechnie były uznawane za księgi natchnione. Dopiero Sobór Trydencki określił wyraźnie, które księgi są natchnione” – opowiadał rozmówca Piotra Otrębskiego.

„Biblista chrześcijański powinien czytać Stary Testament w języku hebrajskim, ale również w języku greckim” – zaznaczył biblista.

„Nie można całkowicie wyzbyć się archaizmów, ponieważ odcięcie się od archaizmów byłoby ze szkodą dla ponadczasowego rozumienia Pisma Świętego” – zakończył gość poranka.

back to top