Michał Wróblewski: Marsz Wolności z obywatelskiego stał się czysto partyjny

Michał Wróblewski: Marsz Wolności z obywatelskiego stał się czysto partyjny

„Wydaje mi się, że nie mieliśmy do czynienia z żadnym przełomem. Jedyne, co wiemy, to fakt, że ten marsz rozmiarami nie przypomina choćby tego, z którym mieliśmy do czynienia w roku ubiegłym. Zwróciłem uwagę na to, że na Marszu Wolności zabrakło kilku nazwisk, które pojawiały się w poprzedniej edycji: zabrakło przedstawicieli SLD czy PSL – to oznacza, że z takiego szeroko obywatelskiego, ten marsz stał się czysto partyjny” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Michał Wróblewski, redaktor portalu „Wirtualna Polska”.

„Warto docenić, że w takich marszach idą ludzie ze szlachetnymi ideami i nie można im odbierać do tego prawa. (…) Nie jest to jednak żadna siła, która mogłaby obalić rząd Prawa i Sprawiedliwości. (…) Dało się wyczuć w sobotę, że jedyny i główny program to obalić rządy PiS” – zauważył redaktor Wróblewski.

W dalszej części rozmowy gość Marcina Fijołka komentował spór wokół pomnika w Jersey City: „Być może ta dyskusja spowoduje to, że dużo więcej osób po tamtej stronie, czyli na przykład Amerykanów, dowie się o tym pomniku, co on oznacza” – zaznaczył.

Michał Wróblewski odniósł się także do relacji Polski z KE: „Mam nadzieję, że prowadzone są działania polskiej dyplomacji, o której my nie wiemy i te zabiegi będą prowadzić do pozytywnych rezultatów. (…) W samej UE klimat się zmienił i może być tylko lepiej” – podkreślał dziennikarz.

W ostatniej części rozmowy gość poranka mówił także o głośnej sprawie mieszkania posła Stanisława Gawłowskiego.

back to top