Otwórz player w nowym oknie

Wojciech Biedroń: Politycy totalnej opozycji zorientowali się, że protest w Sejmie nie daje politycznego paliwa

Wojciech Biedroń: Politycy totalnej opozycji zorientowali się, że protest w Sejmie nie daje politycznego paliwa

„Te panie przestały być potrzebne opozycji, zainteresowanie społeczne tym protestem malało, poparcie społeczne dla formy tego protestu zmalało. Miałem wrażenie, że politycy opozycji totalnej w końcu przestali tam przechodzić i się nimi zajmować, bo zobaczyli, że w tym nie ma paliwa politycznego” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Wojciech Biedroń, dziennikarz portalu „wPolityce.pl” i telewizji „wPolsce.pl”.

„Na początku [nastawienie Polaków do protestu rodziców osób niepełnosprawnych] było jednoznacznie bardzo dobre. Pamiętajmy, że każdy widz patrzy obrazkiem. Gdy widz patrzy na płaczącą matkę przy niepełnosprawnym dziecku – to budzi empatię. Polacy są znani z tego, że lubią pomóc i przejmować się losem innych. Początkowy moment protestu przespany przez rząd mógł odbić się w sondażach, potem, widząc ofensywę rządu (…) to był ten moment, kiedy ta tendencja zaczęła się odwracać. W momencie, gdy protestujące odrzuciły ten pomysł pięciuset złotych w formie różnych świadczeń i gdy wzrosła renta socjalna, to Polacy zaczęli pytać o co chodzi. (…) Dalej był już niestety tylko chaos i agresja. (…) Wtedy opinia społeczna zaczęła się odsuwać od pań, od formy tego protestu” – zauważył gość Marcina Fijołka.

„Wszyscy ostrzegali stronę rządową, że ta propaganda sukcesu będzie powodować zalew roszczeń różnych grup społecznych. (…) Rząd tak czy inaczej przyznał się do tego, że nie może wszystkiego, nie spełniając w stu procentach tego, czego te panie chciały. Propaganda ma to do siebie, że jest mieczem obosiecznym” – komentował redaktor.

W ostatniej części rozmowy Wojciech Biedroń komentował przygotowania opozycji do wyborów samorządowych.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA