Otwórz player w nowym oknie

Maciej Piotrowski: Ukraińcy także potrafią mówić po angielsku i nie potrzebują, by ktoś prowadził ich za rękę. Poroszenko ma dużo lepsze kontakty z Merkel niż nasi politycy

Maciej Piotrowski: Ukraińcy także potrafią mówić po angielsku i nie potrzebują, by ktoś prowadził ich za rękę. Poroszenko ma dużo lepsze kontakty z Merkel niż nasi politycy

Sytuacja trójkąta Warszawa – Kijów – Moskwa przez ostatnich 5 lat zmieniła się diametralnie. O tym, czy Polska potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, Jarosław Wydra rozmawiał z Maciejem Piotrowskim z Instytutu Wolności. W poranku „Siódma 9” ekspert wskazał, że nie zawsze potrafimy dobrze odczytać panujące za wschodnią granicą trendy: „Ukraina się wzmacnia i mimo swoich trudności buduje stabilniejsze państwo. Polska jest nadal najbardziej lubianym narodem na Ukrainie. Są jednak trendy, które trzeba obserwować i na które musimy uważać, np. polityka historyczna z którą mamy codzienne problemy”.

Przez wiele lat Ukraina nie potrafiła wybrać kierunku zmian w państwie. Maciej Piotrowski wskazał, że po zajęciu Krymu wszystko stało się jasne:

„To był sygnał, że więcej nie można czekać. Jeśli traci się dużą część swojego terytorium ze sporymi bogactwami, ze sporym znaczeniem geopolitycznym, jest to sygnał do przebudzenia się. Także dla ludzi, którzy w elitach politycznych rozumieją swój biznes, to też był sygnał, że Rosja wkracza, ingeruje i psuje stosunki biznesowe. Eksperci piszą, że w końcu od 1991 r. doszło do rozwodu pomiędzy Rosją a Ukrainą. To był powolny proces żegnania się Ukraińców ze swoim poprzednim imperium. Rok 2013 przyniósł rewolucyjną zmianę. 80% Ukraińców żywiło sympatię do Rosji. Teraz jest to 20%, więc jest to dramatyczny skok. To ich jednoczy. Wiedzą, że chcą do Unii Europejskiej. To jest proces, którego nikt nie zatrzyma, nawet Rosjanie”.

Polska przez wiele lat aspirowała, by być ambasadorem Ukrainy w Europie. Gość poranka ocenia, że Ukraina tego nie potrzebuje:

„Poroszenko jest dobrym graczem na arenie międzynarodowej. Potrafi rozmawiać i tego powinniśmy się od niego uczyć. Ma dużo lepsze kontakty z Merkel niż nasi politycy. Ma do niej bezpośredni kontakt i bezpośrednie wejście. Takiego pośrednika, który pomoże «biednym» Ukraińcom, którzy nie wiedzą, co robić, ten kraj nie potrzebuje. Ale musimy wykorzystać nasze zasoby w polityce, np. w stosunkach z USA, by układać się z Ukrainą. Nasze kontakty powinny być wykorzystywane, by Ukraina nam pomagała w zamian za wsparcie”.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA