Otwórz player w nowym oknie

Grzegorz Kuczyński: Spotkanie z Putinem w Helsinkach to jeden z najgorszych momentów prezydentury Trumpa

Grzegorz Kuczyński: Spotkanie z Putinem w Helsinkach to jeden z najgorszych momentów prezydentury Trumpa

„Wydaje mi się, że to jeden z najgorszych momentów prezydentury Trumpa, jeśli chodzi o politykę międzynarodową” – mówił o spotkaniu Trump-Putin w Helsinkach Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. międzynarodowych. W rozmowie z Anną Skiepko skomentował to wydarzenie.

„Zdecydowanie lepiej wypadł Władimir Putin. (…) Nie tyle Putin wygrał w Helsinkach, co Trump przegrał, bo wypadł fatalnie, zwłaszcza na tle szczytu NATO” – mówił Kuczyński i tłumaczył:

„Najlepszym przykładem dziwnej zmiany zachowania Trumpa jest kwestia Nord Stream 2. W Brukseli co najmniej trzy czy cztery razy poruszał ten temat. Później pojechał do Wielkiej Brytanii i znowu ten temat wypłynął. Bardzo krytycznie podchodził do tego projektu gazociągu niemiecko-rosyjskiego, natomiast w Helsinkach nagle temat sprowadza się do czysto biznesowych kwestii. W tym momencie Trump wpisuje się w taką narrację narzuconą jakiś czas temu przez Moskwę i podjętą też przez Berlin, że Amerykanie tak naprawdę sprzeciwiają się NS2 tylko ze względów komercyjnych, że NS2 to jest rywal dla amerykańskiego gazu skroplonego, który Amerykanie chcieliby w coraz większych ilościach eksportować do Europy. Wydaje mi się, że to jeden z najgorszych momentów prezydentury Trumpa, jeśli chodzi o politykę międzynarodową”.

Odniósł się także do opinii, że na tym spotkaniu Donald Trump przehandlował Europę Środkowo-Wschodnią.

„Nie widzę argumentów i dowodów na to, że coś takiego w Helsinkach się stało. Analizując konferencję prasową oby prezydentów – tam właściwie nie było Europy Środkowo-Wschodniej, nawet Ukraina pojawiła się jakoś marginalnie, więc nie wiem, na jakiej podstawie można takie zarzuty formułować”.

Zapytany, czy to Władimir Putin jest największym wygranym Mundialu, odpowiedział:

„Niestety tak to wygląda. Ten Mundial przysłużył mu się na dwóch frontach: na podwórku krajowym, bo przykrył bardzo niepopularną decyzję o podniesieniu wieku emerytalnego. Może nie do końca, może ona teraz wróci w postaci różnych ulicznych demonstracji, ale w trakcie Mundialu władze różnych miast np. nie wydawały zgody na protesty uliczne ze względów bezpieczeństwa, bo jest Mundial. Faktem jest, że mimo wszystko popularność Putina spada w ostatnim czasie (…), ale generalnie Mundial to przykrył, mniej się o tym mówiło. Drugi front, zewnętrzny – Mundial ostatecznie pokazał, że twierdzenia o międzynarodowej izolacji Rosji po aneksji Krymu, po 2014 r. można już między bajki włożyć”.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA